Piotr Koj

Blog

100. urodziny wielkiego kapłana i nauczyciela

27 września 2013
Możliwość komentowania 100. urodziny wielkiego kapłana i nauczyciela została wyłączona

Dzisiaj obchodzimy 100. urodziny wielkiego kapłana, wieloletniego proboszcza parafii Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, Wacława Schenka. Był także wykładowcą KUL, promotorem prac doktorskich kardynała Dziwisza i abpa Zimonia. Warto przybliżyć sobie jego sylwetkę http://www.encyklo.pl/index.php5?title=Schenk_Wac%C5%82aw

A ponieważ nic tak nie oddaje charakteru osoby, jak opinie tych, którzy mieli z nią kontakt, poniżej przedstawiam kilka z nich, zaczerpniętych z biografii ks. prof. Józefa Swastka z Wrocławia:

 Należał do tych profesorów, których słucha się z zapartym tchem. Do wykładów był zawsze dobrze przygotowany. Duże doświadczenie pastoralne miało bardzo korzystny wpływ na odbiór jego wykładów, zawsze bardzo żywych, interesujących, nierzadko okraszanych przykładami z codziennego życia parafialnego. Był profesorem ortodoksyjnym. Nie należał do liturgistów nadmiernie postępowych, choć zawsze widział potrzebę reform w Kościele.

Pobyt kapłanów w bytomskiej farze u tak życzliwego ludziom Profesora był zawsze wielkim dla nich przeżyciem. Czuli się u niego lepiej aniżeli we własnym domu. Był człowiekiem bardzo wesołego i miłego usposobienia. Dla kapłanów urodzonych poza Śląskiem pobyt na jego plebanii był dobrą okazją dla zapoznania się ze śląskim stylem duszpasterstwa wielkomiejskiego, z głęboką pobożnością Ślązaków.

Dobra znajomość języków obcych umożliwiała mu aktywny udział w międzynarodowych zjazdach naukowych i sympozjach naukowych w kraju i poza jego granicami. Bardzo często występował na nich z własnymi referatami. Jego referaty przyciągały szczególnie uczestników Wrocławskich Dni Duszpasterskich oraz duszpasterskich zjazdów pastoralnych organizowanych przez Katolicki Uniwersytet Lubelski.

Profesorem był wymagającym. Jednakże studenci, tak duchowni jak i świeccy, lgnęli do niego. Potrafił ich – i to nie tylko w czasie seminariów naukowych – inteligentnie i po przyjacielsku wprowadzać w arkana wiedzy liturgicznej i historycznej. Był zawsze dla nich dostępny. W okresie wakacyjnym wielu jego studentów zjawiało się u niego w bytomskiej farze, aby pod jego bezpośrednim kierownictwem, korzystając z Jego zasobnej biblioteki, przygotować solidnie swe prace.

zobacz archiwum wiadomości »

Dodawanie odpowiedzi wyłączone.