Piotr Koj

Blog

A jednak mieliśmy rację

3 grudnia 2018
Możliwość komentowania A jednak mieliśmy rację została wyłączona

Niestety jeszcze n razy będę mógł napisać: a jednak mieliśmy rację lub też, a jednak miałem rację. Czy mam z tego jakąkolwiek satysfakcję? Oczywiście NIE.

Tym razem, wyszła na jaw smutna rzeczywistość sztandarowej inwestycji Bartyli, czyli modernizacji stadionu przy ulicy Olimpijskiej. Od zawsze mówiłem że to “pic na wodę fotomontaż” ;-)

No i oczywiście dopiero teraz “wyszło szydło z worka”. Jak informuje bytom.pl: 3 grudnia 2018 r. do spółki Bytomski Sport wpłynęło oświadczenie o odstąpieniu od umowy dotyczącej realizacji modernizacji stadionu piłkarskiego im. E. Szymkowiaka przy ul. Olimpijskiej w Bytomiu przekazane przez generalnego wykonawcę spółkę S-Sport Sp. z o.o.

Po objęciu funkcji przez nowego prezesa Bytomskiego Sportu – 30 listopada 2018 r. – okazało się, że 29 października 2018 r. były prezes Zbigniew Cieńciała zawarł aneks do umowy z generalnym wykonawcą „Modernizacji istniejącego stadionu piłkarskiego im. E. Szymkowiaka przy ul. Olimpijskiej w Bytomiu”.  Treść tego aneksu była utrzymywana w tajemnicy przed pracownikami spółki i Urzędu Miejskiego w Bytomiu. Z aneksu wynika, że zostały zmienione istotne postanowienia umowy dotyczące terminów realizacji przedsięwzięcia – informuje miejska spółka.

Tymczasem firma S-Sport Sp. z o.o. od samego początku zwlekała z wykonaniem zadań. Od początku realizacji umowy z 6 kwietnia 2018 r. wykonawca nie dotrzymywał terminów umownych. Jednocześnie zażądał od Bytomskiego Sportu przedstawienia gwarancji zapłaty. Wiele osób, w tym radni, zwracało uwagę, że spółka S-Sport (wczesniej S-Print) nie jest w stanie zrealizować tego typu inwestycji, wszak specjalizowała się w poligrafii i usługach reklamowych.

No i tak nowej ekipie zostawiono pole minowe…

zobacz archiwum wiadomości »

Dodawanie odpowiedzi wyłączone.