Piotr Koj

Blog

Co dolega Francji?

5 czerwca 2021
Możliwość komentowania Co dolega Francji? została wyłączona

Każdy poważny wstrząs, a takim jest na pewno pandemia, uświadamia ludziom, że życie nie może toczyć się dawnym torem. We Francji jednak pragnienie nowego otwarcia było aż nazbyt odczuwalne, jeszcze zanim ktokolwiek usłyszał o wirusie COVID-19. To właśnie to pragnienie podsycało protesty „żółtych kamizelek”, które trwały już od roku, kiedy zaczęłam pisać książkę Co dolega Francji?. W wielu relacjach i komentarzach medialnych bagatelizowano podnoszone przez gilets jaunes postulaty, koncentrując się na scenach przemocy, za którymi stali często prowokatorzy, oraz na reakcjach policji, w wyniku których setki protestujących odniosło obrażenia, a nawet zostało okaleczonych. Protesty ujawniły prawdziwą skalę społecznego niezadowolenia: czując, że klasa polityczna ich oszukała i nie reprezentuje ich interesów, uczestnicy ruchu podjęli desperacką walkę o ekonomiczną przyszłość swoją i swoich dzieci.

Ruch żółtych kamizelek był gwałtowną reakcją znacznej części francuskiego społeczeństwa przeciwko zmianom gospodarczym i ich niszczycielskim skutkom społecznym, które widać jak na dłoni w całym rozwiniętym, uprzemysłowionym świecie. Od lat 80. XX w. słabo wykwalifikowani i nisko opłacani pracownicy znaleźli się w bardzo trudnej sytuacji wraz z nastaniem ery nowych eksporterów, takich jak Chiny i inne wschodzące gospodarki, oraz wybuchem rewolucji cyfrowo-informacyjnej. Uzyskany dzięki nowym technologiom wzrost wydajności pracy nie przełożył się na odpowiednie korzyści dla robotników, czy to bezpośrednio poprzez podwyżki płac, czy pośrednio w drodze dystrybucji wydatków publicznych. Podczas gdy liberalizacja rynków finansowych i swobodniejszy przepływ kapitału pomiędzy państwami ułatwiły największym firmom i ich zamożnym udziałowcom „optymalizację” podatków (niesławne „1 proc.” i „0,1 proc.”), rządy zmuszone były podnosić daniny obciążające „zwykłych” podatników, co zwiększyło stosunkową utratę dochodów.

Problemy te zaostrzył światowy kryzys finansowy i wynikający z niego kryzys zadłużenia w strefie euro w następstwie dwóch czynników. Po pierwsze, banki centralne w krajach rozwiniętych prowadziły niekonwencjonalną politykę pieniężną, polegającą na pompowaniu pieniędzy w rynki kapitałowe. Doprowadziło to do wzrostu cen aktywów finansowych i nieruchomości znajdujących się głównie w rękach osób zamożnych. Ludzie odpowiedzialni za tę politykę zakładali zapewne, że część tego nowo uzyskanego bogactwa trafi do reszty społeczeństwa, ale stało się inaczej. Płace w krajach rozwiniętych stanęły w miejscu, standard życia nie zaczął się podnosić – na czym najbardziej ucierpieli słabo wykwalifikowani pracownicy, osoby mające niewielkie oszczędności i emeryci – a nierówności tylko się pogłębiły. Po drugie, programy cięć budżetowych (szczególnie w strefie euro) ograniczyły wydatki na ochronę społeczną i programy redystrybucyjne w krajach deficytowych, co jeszcze bardziej pogorszyło sytuację słabo opłacanych pracowników o niskich umiejętnościach zawodowych. Nadszarpnęło to zaufanie zarówno do krajowych, jak i europejskich instytucji, które wiele osób zaczęło postrzegać jako pozostające poza wszelką kontrolą źródło narzucanych milionom ludzi wyrzeczeń. Polityczne skutki tych tendencji rozprzestrzeniły się na całą Europę i Amerykę Północną. Ich podsumowaniem stało się hasło „Brexit i Trump” oraz obserwowany w kontynentalnej Europie sukces partii „populistycznych” budzących niepokojące skojarzenia z latami 20. i 30. XX w.

W swojej proroczej książce Le Mal français opublikowanej w latach 70. XX w. Alain Peyrefitte (1925–1999), minister w rządzie de Gaulle’a i autor wspomnień o generale, twierdził, że „choroba” Francji jest skutkiem tego, że kraj ten nigdy nie porzucił swoich absolutystycznych tradycji zapoczątkowanych polityką ministrów na dworach siedemnastowiecznych królów. Polityka ta zakładała bezkompromisową centralizację, zgodnie z którą wszystko miało sprzyjać technokratycznemu cezarianizmowi.

https://wszystkoconajwazniejsze.pl/prof-brigitte-granville-co-dolega-francji/

zobacz archiwum wiadomości »

Dodawanie odpowiedzi wyłączone.