Piotr Koj

Blog

Debata kandydatów na prezydenta Bytomia

12 listopada 2014
Możliwość komentowania Debata kandydatów na prezydenta Bytomia została wyłączona

Przed chwilą zakończyła się debata kandydatów na urząd prezydenta Bytomia. Wzięło w niej udział niestety tylko 5 kandydatów, Damian Bartyla, w ostatniej chwili, odmówił uczestnictwa w debacie, tłumacząc swoją decyzję brakiem czasu, z powodu bliżej nieokreślonych obowiązków służbowych. Debata była w miarę interesująca, choć można odnieść wrażenie, że kandydaci nie różnią się zbytnio między sobą. Wszyscy kandydaci podkreślali i wymieniali niszczycielskie działania, które podjął w ciągu ostatnich lat prezydent Bartyla, zwłaszcza te, dotyczące finansów miasta. Henryk Bonk zwrócił między innymi uwagę na odroczone terminy płatności za prezenty wyborcze Damiana Bartyli, takie jak place zabaw, boiska. Jeżeli chodzi o ratowanie finansów miasta, wszyscy byli zgodni co to konieczności oszczędności, jednak tylko Waldemar Bartosik, jednoznacznie stwierdził, że należy uporządkować budżet przez oszczędności i sprzedaż zbędnego majątku gminy (bez tego nie ma szans na inwestycje), racjonalizację budżetu (racjonalizacja zatrudnienia i likwidacja zbędnych podmiotów). Przypomniał użyte przeze mnie historyczne określenie, że czeka nas „krew, trud, łzy i pot”. Jacek Brzezinka zapowiedział koniec drenowania budżetu spółek, które traktuje jak świnki-skarbonki, nawet zależna od prezydenta Rada Nadzorcza BPK odmówiła pożyczki spółce “Bytomskie stadiony”. Wszyscy kandydaci poza panem Bartosikiem byli przeciwni prywatyzacji spółek, zwłaszcza strategicznych czyli BPK i PEC. Kandydat Kongresu Nowej Prawicy dopuszcza sprzedaż akcji do 49 %, tak aby pakiet większościowy nadal należał do gminy. Jak włączać bytomian do procesu podejmowania decyzji? Tu różnice były większe. Konkretne stanowisko przedstawił Jacek Brzezinka: budżet partycypacyjny (nie jego karykatura), rady dzielnic, inicjatywa obywatelska. Podobne stanowisko zajął Mariusz Janas. Zażartowano o powstaniu koalicji PO-PiS. Przeciwny zwłaszcza radom dzielnic był Krzysztof Wójcik z SLD. Wszyscy byli przeciwnikami ewentualnej likwidacji ostatniej kopalni, a zwolennikami ratowania zabytków, zwłaszcza poprzez rewitalizację.

Ocena każdej takiej debaty jest subiektywna, taka będzie też moja ocena. Trudno mi wskazać zwycięzcę, najsłabiej zaprezentowali się Krzysztof Wójcik i Henryk Bonk. Dla mnie odkryciem debaty był Waldemar Bartosik, którego wcześniej nie znałem. W swoim końcowym wystąpieniu zwrócił uwagę na mentalność i tęsknotę niemałej części społeczeństwa za socjalizmem. Powiedział: chcemy zachować wszystkie szkoły, stadiony domy kultury, ale kto to utrzyma, przy tak galopującej depopulacji i dziurze budżetowej?. Zadeklarował, że Bytom będzie miastem klasy średniej, a on skupi się na tym, aby w budżecie były pieniądze.

Wszyscy zgonie uznali, że największym szkodnikiem dla Bytomia, jest Damian Bartyla.

debata koniec

 

zobacz archiwum wiadomości »

Dodawanie odpowiedzi wyłączone.