Piotr Koj

Blog

Nawet 100 rocznica odzyskania przez Polskę niepodległości, nie była wystarczającym powodem, aby choć na moment zakopać toporki i ogłosić rozejm, między zwalczającymi się plemionami politycznymi. Dzisiaj obok uroczystości przed Grobem Nieznanego Żołnierza, doszedł wspólny marsz, na który zaprosili Prezydent i Premier.

O tymże państwowym marszu w Warszawie wypowiedział się prezydent Poznania. – Życzę całej Polsce, żeby następne rocznice odbywały się już bez zapraszania grup czysto faszystowskich. Dla mnie osobiście jest to policzek wymierzony wobec tych wszystkich, którzy ginęli w walce z faszystami. Jest to upokarzające, że takie grupy, w taki dzień, przyjeżdżają do Warszawy – skomentował Jacek Jaśkowiak. W tym samym tonie wypowiedział się Grzegorz Schetyna: Nie możemy razem świętować. Dzisiaj polskie ulice, Wrocławia, Warszawy, będą zajęte przez tych, którzy odpychają europejską wspólnotę, żyją nienawiścią i niechęcią – mówił lider PO w wystąpieniu przed pomnikiem Józefa Piłsudskiego.

Pisząc te słowa, patrzę na biało-czerwony marsz “Dla Ciebie Polsko” i widzę dziesiątki tysiący Polaków, idących razem, uśmiechniętych, z biało-czerwonymi flagami… Nie dostrzegam żadnych “faszystów”, widzę całe rodziny z dziećmi (także w wózkach), harcerki, harcerzy,  bardzo wielu młodych, no i podniosłą atmosferę, charakterystyczną dla wyjątkowych wydarzeń.

A tego typu oceny wygłaszane przez Jaśkowiaka i jemu podobnych, są dla mnie jak policzek, pomimo że w samym marszu nie maszeruję.

Jak to dobrze, że w Bytomiu  było zarówno podniośle, jaki radośnie. Blisko 200 osób pobiegło w 5 Biegu Niepodległości, aby o godzinie 12.00 wspólnie ze spacerującymi bytomianami odśpiewać hymn narodowy. Po 12.00 kilkuset bytomian odśpiewało wspólnie Mazurka Dąbrowskiego na bytomskim Rynku. Pół godziny później Msza Święta za Ojczyznę i uroczystości pod Pomnikiem Wolności.

zobacz archiwum wiadomości »

Jedna odpowiedź:

  1. Witold pisze:

    Naprawdę widział Pan tylko piękne obrazki, no może w TVP, ale jako człowiek światły zdaje Pan sobie sprawę z tego,iż czerpanie wiedzy z jednego, i to już wielokrotnie skompromitowanego żródła, może być “nieco” zawodne.
    Z pewnością ma Pan FB i co dalej tylko radosne święto. Nie Panie Piotrze, to był nienawistny marsz.
    Nikt nie skandował np “Niech żyje wolna Polska”, skandowano jednak i to głosno “raz sierpem raz młotem czerwoną hołotę” lub “zamiast liści będą wisiec komuniści”. Nie wystepuję tu broń Boże w obronie w.wym czerwonych ugrupowań lecz proszę odpowiedzieć czy to rzeczywiście było takie pokojowe i radosne i czy to był właściwy marsz dla takich właśnie okrzyków. No ale Pan nie widział i nie słyszał a może nie chciał usłyszeć. Podbarwianie rzeczywistości naprawdę nie prowadzi do niczego DOBREGO.