Piotr Koj

Blog

Dla dobra dzieci?

29 kwietnia 2019
Możliwość komentowania Dla dobra dzieci? została wyłączona

Szef ZNP zalecił pedagogom, żeby pracowali tylko “tyle, ile, zobowiązują do tego przepisy, i tylko w oparciu o to, co znajduje się w miejscu pracy i co zapewnia pracodawca. Zawiesiliśmy strajk, ale go nie zakończyliśmy” – powiedział PAP Broniarz.

Dla uczniów i szkół oznacza to odwołanie wszystkich dodatkowych zajęć pozalekcyjnych, które do tej pory nauczyciele prowadzili poza pensum i zadaniami zleconymi przez dyrektorów.

W szkołach mają zostać zawieszone konsultacje dla uczniów, warsztaty i dodatkowe wyjazdy szkolne. Pedagodzy nie będą przygotowywali własnym sumptem dodatkowych materiałów, planszy poglądowych czy ćwiczeń. Będą korzystać jedynie z pomocy naukowych dostarczonych przez szkołę.

I tak w pierwszym dniu po zakończeniu strajku, Związek Nauczycielstwa Polskiego w trosce o dobro uczniów, po dogłębnej analizie działań, które należy podjąć, aby dzieci i młodzież mogły nadrobić zaległości z okresu dodatkowych, trzytygodniowych wakacji, podjęło decyzje jak wyżej.

Jak zawsze jestem zaskoczony mądrością tychże ustaleń. Najważniejsze, że jak zawsze na pierwszym miejscu znalazło się dobro dziecka. Strajkujący nauczyciele gdzieniegdzie protestują przed siedzibami samorządów, żadając zapłaty za czas strajku. Tu też powala mądrość decyzji i wybór miejsca protestu. Ciekawe że nie jest to siedziba ZNP, przecież to tam zgromadzono fundusz strajkowy.

Na końcu tej historii, nauczyciele i pracownicy oświaty (którzy naiwnie wierzyli, że ten strajk jest też w ich imieniu), zostaną sami ze swoimi problemami, zarobkami i wszystkimi innymi kłopotami. A ponieważ jest ich tak mało, ZNP proponuje im kolejne samobójcze misje. Brawo Broniarz, brawo ZNP!!

zobacz archiwum wiadomości »

Dodawanie odpowiedzi wyłączone.