Piotr Koj

Blog

Jeszcze 22 listopada 2012 roku w wywiadzie dla “Dziennika Zachodniego” prezydent Bartyla mówił: Prowadzę rozmowy z inwestorami z całej Polski. Z jednym z nich sprawy są już dość zaawansowane, jeśli pójdzie wszystko zgodnie z planem, sprawa będzie się finalizowała już w pierwszym kwartale 2013 roku. Będziemy inwestować w uzbrojenie terenów, bo wtedy inwestorzy są bardziej zainteresowani. Jeszcze w tym miesiącu powołane zostanie biuro urbanisty miejskiego, żeby szybko zakończyć plany zagospodarowania przestrzennego i ewentualnie przekształcić je na potrzeby chętnych inwestorów. Kończy się luty, a biura urbanisty miejskiego nie ma. Wielokrotnie też prezydent podkreślał, że inwestorzy są u bram miasta i lada moment rozpoczną inwestycje m.in. w pamiętnym materiale TVN. Kolejny cytat tym razem pochodzi z lokalnego tygodnika: Rozmowy z przedsiębiorcami zainteresowanymi inwestowaniem w Bytomiu cały czas są prowadzone. Mam nadzieję, że przełożą się one na nowe miejsca pracy. Mimo kryzysu jestem optymistą i wierzę, że znacznie ożywi się życie gospodarcze w naszym mieście. Warto też przypomnieć jego słowa, że: po upływie kilku miesięcy od momentu zaprzysiężenia muszę przyznać, że nic mnie specjalnie nie zaskoczyło. A dzisiaj niespodzianka… Biorę do ręki “Gazetę Wyborczą” i nie chce mi się wierzyć, bo oto czytam: Tymczasem – jak podkreśla prezydent Bartyla – miasto nie może liczyć na inwestorów głównie z powodu ogromnych szkód górniczych. Widzę, że następuje seria powrotu do realu i otwierania oczu, wczoraj o takim przypadku pisałem. Cóż, lepiej późno niż wcale, tylko dlaczego Pan okłamywał bytomian?

zobacz archiwum wiadomości »

2 komentarze

  1. ~Robsson pisze:

    Jeżeli Bartyla szuka inwestorów tak samo, jak za czasów swojej prezesury w Polonii, to mi nawet wróżka nie jest potrzebna, aby wiedzieć, jak to się skończy.

  2. ~BB pisze:

    To było do przewidzenia , miastem z takimi problemami nie może kierować ktoś kto był kiepskim prezesem klubu w którym nie płacono ( od wielu wielu lat nie tylko za jego kadencji ale jednak ) a w radzie nie mogą zasiadać ludzie związani z sportem, polonią. Dla mnie to co się dzieje to tragedia i ludzie którzy podejmują decyzje ich poziom naprawdę smutne to. Nie byłem zadowolony z wszystkich pana decyzji ale miał Pan argumenty zresztą takie mamy realia. Ale to co się dzieje teraz w Bytomiu prowadzi do jego zniszczenia.