Piotr Koj

Blog

Dni Bytomia? A może Święto Miasta? Czy nazwa ma znaczenie??

Wbrew pozorom tak. Dni, jak to dni, mamy je codziennie, 365 razy w roku. A Święto? Słownik Języka Polskiego informuje, że to “dzień lub więcej dni wyrózniający się od innych, poświęcony czemuś lub komuś, spędzany w inny, szczególny sposób”, “nadzwyczajne wydarzenie”.

Czyli jednak Święto! I tak chciałbym, żeby było w naszym mieście. Nie Dni Bytomia, ale Święto Bytomia. Czas świętowania, wspólnego radowania się: z historii i teraźniejszości, z tego co bytomianie dokonali wczoraj i dziś, ukazania dorobku miasta i jego mieszkańców. A jest co pokazać…

Ale czy można świętować, kiedy dotyka nas coś złego? Kiedy mamy okres smuty? Wszystko zależy od przyjętej filozofii. Jeśli to ma być czas świętowania, ukazania dorobku miasta i mieszkańców, to jestem umiarkowanie za. Jednak, jeżli to ma być tylko okazja, do organizacji kolejnych koncertów gwiazd, to uważam, że nie stać miasta na takie zbytki.

Stąd też z rezerwą patrzę na internetowe głosowania, jakie to gwiazdy mają wybrzemieć w czasie DNI BYTOMIA 2019. Nie stać nas na takie zabawy. Nie czas na świętowanie, czas na zaciskanie pasa i ciężką pracę dla Bytomia.

 

zobacz archiwum wiadomości »

Jedna odpowiedź:

  1. Waldo pisze:

    Jeżeli koszty tego Święta Bytomia, poniosą sponsorzy, to niech grają najlepsi. Miasto zyska rozgłos, a sponsorzy może zagoszczą na stałe w naszym pięknym mieście. NAjpierw sponsorzy, później inwestorzy itd.