Piotr Koj

Blog

Gdzie mamy mieszkańców?

13 grudnia 2013
Możliwość komentowania Gdzie mamy mieszkańców? została wyłączona

Władze Bytomia mają mieszkańców głęboko w nosie. W głębokiej tajemnicy przygotowuje się zmianę statusu tak ważnej dla bytomian spółki, jaką jest Bytomskie Przedsiębiorstwo Komunalne. Brak informacji jest od początku znakiem rozpoznawczym koalicji. A już w poniedziałek głosowanie nad przyszłością BPK. Kto o tym wie? To kluczowa dla miasta sprawa, a wiedzy o niej nie mają mieszkańcy, nie mają jej w pełnym wymiarze radni, nie wiem, czy sam prezydent Bartyla wie wszystko w tej kwestii. To decyzja, która zadecyduje o kosztach życia w naszym mieście.

Nie wiemy, na co mają pójść pieniądze z prywatyzacji BPK. Dla miasta sensowne byłoby to tylko wtedy, kiedy byłyby te środki przeznaczone na inwestycje, np. wkład własny do projektów unijnych, ale nie na łatanie budżetu. Bowiem prezydent powinien działać, a nie mówić o oszczędzaniu. Niestety zamiast tego zwiększa wydatki, np. poprzez przeniesienie Technikum nr 4 za grubo ponad milion złotych albo przez tworzenie nowych jednostek i spółek. Co gorsza, nie ma z tego żadnych wymiernych korzyści dla miasta, czego przykładem jest Miejska Pracownia Urbanistyczna. Zapewne koalicja i tak podejmie w poniedziałek decyzję, bo to dobrze naoliwiona maszyna do głosowania. Nie pod to skaperowali (inni mówią “podkupili”) radnych innych opcji, aby martwić się o większość. Bo o jakość się nie martwią, to ekipa “nie z tej bajki”. A na koniec po raz kolejny przypominam słowa prezydenta Bartyli wypowiedziane z własnej woli: „Obiecuję również, że głos mieszkańców będzie dla mnie najważniejszym doradcą, który będzie miał pierwszeństwo przy podejmowaniu WSZYSTKICH decyzji”. Który to już raz nas okłamał?

zobacz archiwum wiadomości »

Dodawanie odpowiedzi wyłączone.