Piotr Koj

Blog

Niejednokrotnie spotykałem się z zarzutami, że jest mi obojętny los Polonii Bytom, którą osobiście uważam za jeden z symboli i wizytówkę naszego miasta. Nie raz jednak powtarzałem, że Bytom to nie tylko stadion. W czasie sprawowania przeze mnie funkcji prezydenta miasto wydało ponad 20 mln zł na to, by dostosować obiekt przy ul. Olimpijskiej do wymogów licencyjnych stawianych przez PZPN.  Zdaję sobie sprawę, że większość prac prowadzona była w pośpiechu. Biorąc pod uwagę te dwa czynniki: presję czasu i środki finansowe, jakimi dysponuje miasto, niesprawiedliwe są tezy, jakoby przez ostatnie lata sprawa modernizacji stadionu stała w miejscu. Zainstalowano podgrzewaną murawę, oświetlenie, zadaszenie, monitoring. W miarę możliwości remontowano też budynek klubowy. Mimo trudnej sytuacji, w której znalazło się miasto, dotrzymałem obietnicy przejęcia jednej piątej akcji klubu. Niestety dzisiaj nie wierzę, że stanie on na nogi, a zwłaszcza że przezwycięży finansowy kryzys, ponieważ nie widzę osób, które mogłyby tego dokonać. Obecni “rozgrywający” z prezesem-prezydentem na czele doprowadzili klub na dno… Uważam także, że rozpoczęcie budowy kompleksu sportowego przy ulicy Olimpijskiej jest szkodliwe i niezgodne z interesem miasta. Są dziesiątki pilniejszych wydatków, nawet gdyby zawęzić je tylko do działu sport i rekreacja. W kolejce na budowę czekają dwie sale gimnastyczne, boiska szkolne, trasy rowerowe itd.

zobacz archiwum wiadomości »

Jedna odpowiedź:

  1. ~krzysztof pisze:

    Witam.
    Ma Pan stuprocentową rację. Chociażby boisko treningowe w TS Szombierki.
    A poza tym dzieci na Szombierkach nie mają boiska ze sztuczną murawą.
    Wstyd żebyśmy musieli wozić nasze dzieci do Świętochłowic na treningi. Co zrobić żeby otworzyć oczy prezydentowi?
    Odwołać go?
    Pozdrawiam