Piotr Koj

Blog

Tej zimy MZZiGK dopatrzył się wielu nieprawidłowości w realizacji umowy na utrzymanie czystości i konserwację zieleni w Bytomiu. W grudniu 2018 roku inspektorzy nadzorujący wykonanie umowy stwierdzili 128 nieprawidłowości w zakresie realizacji zamówienia i naliczyli kary umowne w wysokości 146 tys. zł. W styczniu dyspozytor MZZiGK przyjął 892 skargi mieszkańców na zimowe oczyszczanie miasta. Inspektorzy MZZiGK przeprowadzili szereg kontroli w terenie, stwierdzili 1945 nieprawidłowości, w związku z czym MZZiGK naliczył wykonawcy 2,2 mln zł kary za nieprawidłową realizację umowy. Także za nieprawidłową realizację umowy w lutym MZZiGK będzie zmuszony nałożyć wykonawcy kolejną karę. We wcześniejszych latach – od 2016 do 2018 r. – MZZiGK nie nakładał na wykonawcę żadnych kar umownych.

Dotychczasowy Wykonawca realizujący umowę w zakresie utrzymania czystości i konserwacji zieleni w Bytomiu zakończył jej wykonywanie w dniu 31 marca 2019 r. W związku z niezabezpieczeniem oczyszczania miasta w okresie przejściowym przez poprzednią dyrekcję MZZiGK, w miesiącu lutym nowy dyrektor MZZiGK, mając świadomość wcześniejszego zakończenia umowy, przystąpił do negocjacji z Wykonawcą w sprawie zabezpieczenia usług oczyszczania miasta w miesiącu kwietniu. Negocjacje nie powiodły się. Do czasu wyłonienia w przetargu nowych firm, które zajmą się letnim i zimowym utrzymaniem czystości w Bytomiu i konserwacją zieleni, zadanie to zostało powierzone firmie, której udzielono zamówienia w trybie art. 67 ust. 1 pkt 3 ustawy Pzp, która zaoferowała cenę za wykonanie przedmiotu zamówienia w wysokości 1 mln 100 tys. zł.
Dotychczasowy Wykonawca podczas negocjacji przedstawił dwie kalkulacje na świadczenie usług, jedną na kwotę 2 mln 320 tyś. zł., drugą na 3 mln 220 tyś. zł (obejmującą zimowe utrzymanie). Różnica między cenami zaproponowanymi przez Wykonawców, przy tożsamym zakresie usług, wyniosła ponad 973 tyś. zł.

Każdy, kto przeczyta ten tekst, ma pełną jasność. Miejski Zarząd Zieleni i Gospodarki Komunalnej czarno na białym udowodnił, jak wyglądało sprzątanie za Bartyli, a jakie porządki zrobiono pod koniec 2018 roku i w pierwszych miesiącach tego roku. Wiem, że to boli, zwłaszcza firmę, która do tej pory miała święty spokój. Ten czas się skończył, bezpowrotnie. Oczywiście bartylowcy leją krokodyle łzy i próbują w internecie fałszować rzeczywistość. Ale na szczęście, większość nie daje się już oszukiwać na ich propagandę. Tak więc trzymam kciuki za dyrekcję MZZiGK, niech walczą i egzekwują to co się nam bytomianom należy, czystość i porządek!

zobacz archiwum wiadomości »

Jedna odpowiedź:

  1. Waldo pisze:

    Mam nadzieję, że większość mieszkańców odetchnęła z ulgą po tych zmianach. Nagle okazało się, że można używać wodę podczas zamiatania ulic. Ale wcześniej………………. . Szkoda wspominać. Wraca normalność do naszego miasta. Biję wielkie brawa, dla wszystkich tych, którzy się do tego przyczynili. Tobie Piotrze, również.