Piotr Koj

Blog

Koniec roku – czas podsumowań

30 grudnia 2013
Możliwość komentowania Koniec roku – czas podsumowań została wyłączona

Koniec roku to czas refleksji i podsumowań. Jako bytomianin zadałem sobie również pytanie – jaki to był rok dla mojego miasta? Niestety z wielką przykrością muszę powiedzieć, że był to rok stracony. Rok, w trakcie którego podjęto wiele bardzo złych decyzji, a próbowano ich podjąć jeszcze więcej. Oto fakty, które przemawiają za taką oceną: 

– dominacja przedsiębiorcy górniczego w relacjach z miastem zgodnie ze słowami prezydenta Bartyli:  „Kopalnia jest motorem tej odbudowy, wokół którego skupiają się firmy średnie i małe. Dlatego uważam, że miasto powinno wspierać kopalnię w funkcjonowaniu”; świadczy o tym rola i pozycja dyrektora kopalni który decyduje o kierunkach rozwoju miasta „Bytom nie stanie się ośrodkiem rozwoju tańca i filozofii, bo miasto od zarania miało inny charakter…”; „Szkolnictwo w mieście  powinno być realizacją hasła, że jeśli ktoś potrzebuje fachowca: dekarza, ślusarza czy murarza, na pewno znajdzie go w Bytomiu”;

– negatywna ocena prowadzonej w naszym mieście działalności górniczej przez  sejmową Komisję do  Spraw Kontroli Państwowej (24 stycznia 2013 r);

– dalsze niszczenie miasta przez przedsiębiorcę górniczego: bardzo liczne tąpnięcia, zniszczenie  III etapu obwodnicy północnej; dalsze zniszczenia w Miechowicach;

– brak skutecznych działań przeciwdziałających bezrobociu, które w ciągu roku wzrosło o 1,5% (czerwiec 2012 – 19%, czerwiec 2013 – 20,5%);

– zaniechana szansa na dodatkowe środki na aktywizację zawodową osób przed 30. i po 50. roku życia  i na dodatkowe miejsca w żłobkach;

– stracona szansa na rewitalizację Elektrociepłowni Szombierki;

– likwidacja Śląskiego Teatru Tańca;

– ponowne przeniesienie Technikum nr 4 na plac Klasztorny, zaniechanie likwidacji VIII LO  i roztrwonienie w ten sposób kilku milionów złotych;

– “śmieciowa” kompromitacja;

– próba wyburzenia wieży ciśnień przy ulicy Oświęcimskiej;

– psucie zasad wynajmu lokali, triumf populizmu: liberalizacja zasad dotyczących trybu ubiegania się o lokal do remontu na koszt własny przyszłego najemcy, najmu lokali powyżej 80 metrów i zwycięstwa filozofii wynajmu nad sprzedażą, powołanie Społecznej Komisji Mieszkaniowej;

– „To była klęska, nie dało się w prosty sposób opanować żywiołu”. Fakt, że spadł śnieg, dużo śniegu,  nie jest jeszcze klęską i nikt takowej nie ogłosił, prócz władz Bytomia…;

– uniemożliwienie mieszkańcom aktywnego udział w życiu miasta, wolą rady miejskiej pod projektem uchwały dotyczącej inicjatywy obywatelskiej należy zebrać nie 1000 a 10 000 podpisów;

– przespanie budżetu obywatelskiego i wprowadzanie go „na siłę” bez aktywizacji obywateli;

– zatrudnianie przez Damiana Bartylę i jego szerokie zaplecze polityczne osób spoza Bytomia: z Rudy Śląskiej, Piekar Śląskich, Katowic, Krakowa itd., mimo wcześniejszych zarzutów kierowanych w tym zakresie w moją stronę i obietnic zmiany;   

– zwalnianie kompetentnych i sprawdzonych pracowników miasta w sposób niemający nic wspólnego z kulturą zarządzania (że nie wspomnę o osobistej), przegrane procesy i odszkodowania z budżetu miasta;

– monopolizacja – bartylizacja bytomskiego sportu: przejęcie kontroli nad piłką nożną (Polonia Bytom SSA), hokejem (TMHL Polonia Bytom), tenisem stołowym (zasłużona Silesia Miechowice znika z mapy, zastępuje ją Polonia Bytom) i koszykówką KK Polonia Bytom (dawniej KK Bytom);

– spadek Polonii Bytom do drugiej ligi piłki nożnej, mimo deklaracji prezydenta Bartyli;

– nielegalna rezygnacja z użycia prawnie nadal obowiązującego logo miasta, hucpa związana z wyborem nowego;

– wielokrotne łamanie obietnic, deklaracji i zapowiedzi głoszonych przez prezydenta Bartylę, między innymi tej wypowiedzianej podczas zaprzysiężenia: „Obiecuję również, że głos mieszkańców będzie dla mnie najważniejszym doradcą, który będzie miał pierwszeństwo przy podejmowaniu WSZYSTKICH decyzji”.

Jak zawsze dostrzegam i doceniam pozytywne elementy, choć zaliczają się do nich niestety głównie inicjatywy obywatelskie, które próbowały ratować miasto przed złymi decyzjami lub też podejmowały działania, które były światełkiem w mroku codzienności. I tak na wyróżnienie zasługują:

– mobilizacja obywatelska w obronie Śląskiego Teatru Tańca m.in. w ramach akcji Mówmy stanowcze “nie” pomysłowi likwidacji ŚTT!!!, debata w Muzeum Górnośląskim;

– mobilizacja obywatelska w obronie wieży ciśnień przy ulicy Oświęcimskiej;

– kontynuacja inwestycji zaplanowanych w czasie mojej prezydentury i za pieniądze pozyskane w tym czasie ze środków zewnętrznych (obiekty mostowe kolei wąskotorowej, tramwaj linii nr 7, przebudowa ulic Siemianowickiej i Strzelców Bytomskich, rewitalizacja Parku Miejskiego), jak i dalsza realizacja przyjętych kierunków działań m.in. w kwestii aktywizacji gospodarczej terenów dawnej kopalni Powstańców Śląskich;

– stworzenie i rozwój Cyfrowej Biblioteki Bytomskiej Architektury;

– otwarcie po rewitalizacji bytomskiej siedziby Wydziału Teatru Tańca PWST;

– wpisanie Elektrociepłowni Szombierki przez Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków do rejestru zabytków województwa śląskiego;

– podpowiedź marszałka województwa śląskiego dla prezydenta Bartyli: „Nie mówcie o dyskryminacji, ale przygotowujcie dobre projekty”;

– jubileuszowa 15. Teatromania;

– zwycięstwo bytomian w konkursie Milki „Wybierzmy najmilsze miasto w Polsce”;

– 10 lat Klubu-Fundacji Kontra.

Kończąc pierwszą część podsumowania dedykuję rządzącym przesłanie papieża Franciszka z dnia inauguracji jego pontyfikatu z dnia 19 marca: NIGDY nie zapominajmy, że PRAWDZIWĄ władzą jest SŁUŻBA…

zobacz archiwum wiadomości »

Dodawanie odpowiedzi wyłączone.