Piotr Koj

Blog

Krótka pamięć prezesa

8 marca 2014
Możliwość komentowania Krótka pamięć prezesa została wyłączona

Przeczytałem w lokalnym tygodniku informację z przebiegu konferencji z prezydentem Bartylą. Relacja, jak można się było spodziewać, pełna życzliwości dla władzy, zaczyna się odważnie: To się Bytomiowi należy. Ciekawa teza. A czemu nie należą się mu kolejne miliony z funduszu rewitalizacji za lata niszczącej eksploatacji górniczej? Należy się jednak Bytomiowi realizacja priorytetu prezydenta, jakim jest budowa wielofunkcyjnego ośrodka sportowego przy ulicy Olimpijskiej. Kompleksu sportowego, kompleksu prezydenta, jak natychmiast nazwali go internauci. Zacytowano kilka odważnych planów, np.: “Ten obiekt musi być w najbliższym  czasie rozebrany” – mowa o lodowisku przy ulicy Pułaskiego. To, że jest tam nowy system mrożenia, oświetlenie, wyremontowany budynek klubowy i miejsce do tak potrzebnego spędzania wolnego czasu i zimą, i latem (rolkowisko) to już mało istotny szczegół. Zdaniem prezydenta trzeba rozebrać i już. To zwykła niegospodarność. Stwierdził prezydent również, że gdyby taki ośrodek, jak projektowany, istniał przed laty (co za precyzja!), do dziś piłkarska Polonia pozostałaby w ekstraklasie. To jednak moim zdaniem byłoby niemożliwe przy ówczesnym prezesie Damianie Bartyli i jego zarządzaniu klubem, a zwłaszcza jego finansami. Klub regularnie miał problemy z uzyskiwaniem licencji, poprzez fatalną sytuację finansową, zaległości wobec piłkarzy, trenerów, działaczy, dostawców…  Prezes nieustannie deklarował kolejnych sponsorów, którzy mieli ratować klub i budować stadion. Tymczasem na koniec rządów Bartyli uzbierało się w małym klubie ponad 12 milionów złotych długów. Należało go właściwie postawić w stan upadłości. Przypomnę również, że każdy etap modernizacji odbywał się przy ogromnej presji czasu i piłkarskiej centrali, a przede wszystkim policji. Prezes zawsze był pierwszy ze słowami: szybciej, szybciej. Teraz krytykuje nawet wówczas popierane przez siebie zadaszenie… Nie wspomina z kolei, że mniejsze koszty planowanej inwestycji są możliwe, dzięki zrealizowaniu już takich zadań jak: doprowadzenie mediów, wykonanie podgrzewanej murawy i oświetlenia, a może i części trybun? Prezydent wspominał o szansie na pozyskanie dofinansowania z Ministerstwa Sportu. Prawdopodobnie prace ruszą w sierpniu, wrześniu, a przypominam, że inwestorem będzie Bytomskie Przedsiębiorstwo Komunalne. Firma ta już raz została wmanewrowana w inwestycję pod nazwą Kwartał, czyli zabudowę obejmującą dzisiejsze tereny zagospodarowane przez Agorę. Efektem “inwestycji” była plajta i prokuratura…

zobacz archiwum wiadomości »

Dodawanie odpowiedzi wyłączone.