Piotr Koj

Blog

Kultura opisywania

22 sierpnia 2012
Możliwość komentowania Kultura opisywania została wyłączona

Chciałbym choć przez tydzień pomilczeć na temat lokalnego tygodnika, ale nie mogę. Po raz kolejny bowiem, muszę przypomnieć redaktorowi naczelnemu, że znany mu jest mój numer telefonu. Rzetelny dziennikarz, pisząc zwłaszcza o rzekomych moich nadziejach i staraniach, zadzwoniłby i sprawdziłby wiarygodność podawanych informacji. Ale po co? Nie pasowałoby to do kolejnego materiału z tezą.  Otóż drogi felieTONisto, ani nie miałem nadziei, ani nie czyniłem starań, aby w zbliżających się wyborach startować z list PO. Takie zapadły w partii decyzje i ja przyjąłem je do wiadomości. Mam nadzieję, że dożyję jeszcze czasów, w których redaktorzy tygodnika sięgną po telefon lub przynajmniej mailowo zapytają mnie, pisząc o mnie i moich decyzjach. Cóż, nadzieja umiera ostatnia…

zobacz archiwum wiadomości »

Dodawanie odpowiedzi wyłączone.