Piotr Koj

Blog

Mam wstręt

28 listopada 2018
Możliwość komentowania Mam wstręt została wyłączona

Bardzo rzadko piszę o polityce krajowej, a to z prostej przyczyny, że mam wstręt do wszystkich i wszystkiego. Powoli nie mam zdrowia, aby to oglądać (bez względu na tak zwanego nadawcę), a nawet czytać. Co gorsza mam świadomość, że lepiej nie będzie, wszak przed nami wybory razy dwa. Tak patrzę, zarówno jako obserwator, jak i kiedyś uczestnik i nadchodzi mnie kolejna bardzo smutna refleksja. Na horyzoncie nie ma na kim oka zawiesić. Z każdym rokiem, z każdą kadencją jest gorzej. Partie i ugrupowania do perfekcji opanowały „zabijanie” wszelkich talentów i prawdziwych liderów, zostają już tylko „ogryzki”. Wiem, że to uogólnienia, że są wyjątki, ale to tylko wyjątki. Tak więc nie „ruszają” mnie już kolejne afery, bez względu na to kto jest ich „bohaterem”. Wylewane krokodyle łzy, to tylko dowód na wszechogarniającą nas hipokryzje…

Co gorsza, tak na sprawę patrzą również ludzie młodzi, którzy w zdecydowanej większości nie chcą stać się członkiem żadnej partii politycznej. Dla ponad ⅔ taki wybór w ogóle nie wchodzi w grę. Zaledwie, co dziesiąty dopuszcza taką możliwość, 1⁄5 pozostaje niezdecydowana w tej kwestii. CBOS prowadząc systematyczne badania, od roku 1990 pytał młodzież o to, jak wyobraża sobie przyszłość i swoje w niej miejsce za 10–15 lat. Zaledwie 2–3% młodych osób widziało siebie w organizacji społecznej lub politycznej.

zobacz archiwum wiadomości »

Dodawanie odpowiedzi wyłączone.