Piotr Koj

Blog

Mamy problem z wizerunkiem Polski w świecie

20 maja 2018
Możliwość komentowania Mamy problem z wizerunkiem Polski w świecie została wyłączona

Mamy problem z wizerunkiem Polski w świecie. Nie tyle z samą jej rozpoznawalnością, ile jej znajomością, a co za tym idzie, ze zrozumieniem. Dotyczy to zarówno naszej historii, jak i naszej wizji przyszłości. I trudno się dziwić. W dobie postępującej globalizacji każdego dnia w mediach społecznościowych, debatach telewizyjnych czy radiowych nakłada się na siebie masa opowieści. Niemożliwością jest zapanować nad nimi. Żadne państwo nie jest w stanie dotrzeć ze swoim przekazem do wszystkich odbiorców na świecie. Nawet wpływ amerykańskiej soft power jest ograniczony, o czym świadczy choćby nastawienie do USA w krajach Bliskiego Wschodu.

Także Polska nie jest w stanie zdominować światowej opinii publicznej. Rozdźwięk jednak pomiędzy tym, jak my sami siebie postrzegamy, a jak postrzegają nas inni na przykładzie sporu o kształt ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej i naszej roli w trakcie drugiej wojny światowej, musi szokować. Po szoku powinna jednak przyjść refleksja na temat tego, w jaki sposób Polska kształtowała swoją dyplomację publiczną przez ostatnie 28 lat.

Potrzebujemy zatem nowej dyplomacji młodych. Nowych ambitnych programów sieciowania i aktywizacji tych, którzy już odwiedzili Polskę w ramach swoich studiów, ale także bilateralnych i multilateralnych wizyt studyjnych młodych liderów, oraz innych inicjatyw, które pozwolą im się w Polsce zakochać. My wiemy, że jest ona tego warta. Pozwólmy przekonać się o tym także innym.

To fragment tekstu Marcina Ociepy. Trudno się z nim nie zgodzić. Pytanie jest, czy będzie to tylko jeden z ciekawszych głosów w temacie, czy też pójdą za tym konkretne działania. Do tego dodałby, uwagi Eryka Mistewicza, który pisze  W promocji Polski najbardziej brak mi pasji. Autentyczności. Poczucia, że tworzący strategię komunikacji Polski, komunikacji skierowanej do odbiorców zagranicznych, są przekonani co do tego, co komunikują.

Brak mi efektu „wow!”, który pojawia się, gdy oglądam perełki narracyjne opowiadające o innych krajach. Brak mi pasji twórców do stworzenia podobnej opowieści. Ich widocznej, wyczuwalnej… — cóż, użyję wielkich kwantyfikatorów — MIŁOŚCI do Polski.

Tak więc do roboty, bo oprócz działań na szczeblu rządowym, wszyscy winniśmy uznać, że kwestia wizerunku Polski za granicą nie powinna dzielić obywateli, niezależnie od ich politycznych sympatii. Sprawa ta łączyć powinna tak polityków, jak i wyborców wszystkich polskich partii i sił politycznych, wszystkich Polaków, zarówno w kraju, jak i poza jego granicami…

zobacz archiwum wiadomości »

Dodawanie odpowiedzi wyłączone.