Piotr Koj

Blog

Mechanizm naśladownictwa

22 lipca 2026
Możliwość komentowania Mechanizm naśladownictwa została wyłączona

Polska A nie jest niczym specjalnie złym: jest po prostu Zachodnią Europą. Ci sami ludzie, którzy bez oporu przyjęli PRL, bez oporu przyjęli potem system zachodni. Nie dlatego, że nawrócili się ideowo. Dlatego, że nigdy nie mieli głębokiego zakorzenienia, które stawiałoby opór którejkolwiek władzy. PRL zerwał więzi wspólnotowe, majątkowe, religijne w praktyce, lokalne elity. Zostawił populację plastyczną, gotową przyjąć kolejny system, który przyjdzie z góry i z zewnątrz. Po 1989 roku przyszedł kapitalizm zachodni i został przyjęty z tą samą łatwością, z jaką wcześniej przyjęto kolektywizację i nowomowę. To nie jest dowód dojrzałości cywilizacyjnej. To jest dowód braku korzeni. Współpraca z kapitałem zagranicznym wpisuje się w ten sam wzorzec. Elity Polski A nie negocjują z Zachodem jako podmiot, tylko wykonują rolę pośrednika, tak jak wcześniej nomenklatura wykonywała rolę pośrednika między Moskwą a społeczeństwem. Zmienił się mocodawca, nie zmieniła się postawa. Łatwość, z jaką część polskich elit przechodzi z jednej lojalności zewnętrznej na drugą, nie jest oznaką pragmatyzmu, tylko braku własnego ośrodka ciężkości. Przyjmowanie zachodnioeuropejskich obyczajów społecznych działa tym samym mechanizmem. Nie jest wyborem świadomym, tylko podążaniem za sygnałem prestiżu, dokładnie tak jak w PRL prestiż szedł za Moskwą, a dziś idzie za Berlinem, Brukselą, Kalifornią. Mechanizm naśladownictwa pozostał identyczny.

Daniel Foubert

zobacz archiwum wiadomości »

Dodawanie odpowiedzi wyłączone.