Piotr Koj

Blog

Minęło 1055 lat

14 kwietnia 2021
Możliwość komentowania Minęło 1055 lat została wyłączona

Chrzest to wydarzenie, od którego zaczęła się historia Polski i jej chrześcijańskie dziedzictwo. Właściwie to przyjęcie chrztu przez księcia Mieszka I w 966 r. Bez wątpienia było to wydarzenie przełomowe.

Zaledwie 34 lata później, w roku 1000 miał miejsce Zjazd Gnieźnieński, mający charakter pielgrzymki do grobu męczennika Wojciecha Adalberta, z udziałem cesarza Ottona III, legata papieskiego i Bolesława Chrobrego. Owocem zjazdu było powstanie pierwszej na ziemiach polskich metropolii, gwarantującej młodemu Kościołowi autonomię i jego zależność bezpośrednio od Rzymu. Ta wierność Rzymowi bez żadnych zawirowań i odstępstw charakteryzuje Kościół w Polsce od przeszło tysiąca lat.

Warto przypomnieć, że chrzest Polski, zakorzeniony w wierze niepodzielnego Kościoła, w kolejnych wiekach owocował duchem ekumenicznej wolności i tolerancji – co jest charakterystycznym znamieniem polskiego chrześcijaństwa. W przeciwieństwie do innych terenów Europy nie było tu wojen między wyznaniami, lecz twórcze ich współistnienie. Dzięki temu ewangelicznemu impulsowi i otwartości polska kultura tworzona była na przestrzeni dziejów przez chrześcijan – łacinników, prawosławnych, grekokatolików i protestantów – ze znacznym udziałem Żydów oraz muzułmanów. W Rzeczypospolitej (składającej się z Polski i Litwy) to nie władca decydował jaką wiarę czy poglądy mają mieć poddani, lecz oni sami, a rolą władcy było strzeżenie ich praw.

W czasach opresji, kiedy Polska wymazana została z mapy Europy, jak i w czasie zniewolenia komunistycznego – Kościół był ojczyzną, miejscem, gdzie Polacy odnajdywali przestrzeń wolności i siłę do walki o niepodległość. Dzięki temu polska kultura na tyle głęboko przeniknięta została ethosem chrześcijańskim, że wydaje się dziś znacznie bardziej odporna na współczesne nurty sekularyzacyjne, niż wielu innych narodów europejskich.

Wielkie znaczenie w warunkach Polski komunistycznej miały obchody millennium chrztu Polski w 1966 r. poprzedzone 9-letnią nowenną. Dla prymasa Stefana Wyszyńskiego były one okazją do odnowy wiary Polaków i umocnienia narodowej tożsamości. Liczne uroczystości religijne z udziałem wielotysięcznych tłumów nieuchronnie stały się okazją do konfrontacji z władzą komunistyczną, z której Kościół wyszedł zwycięsko, a Polacy poczuli się bardziej wolni. Na główne uroczystości Millennium Chrztu Polski, obchodzone 3 maja 1966 r. w Częstochowie, prymas Wyszyński zaprosił Pawła VI. Papież, pragnąc przybyć do sanktuarium Czarnej Madonny na Jasnej Górze, polecił nawet przygotować specjalny prezent dla tego sanktuarium – Złotą Różę, a mennica watykańska wybiła z tej okazji specjalny medal z wizerunkiem częstochowskiej Madonny. Ale komunistyczne władze nie zgodziły się na jego przyjazd. Podczas obchodów, w których uczestniczyło pół miliona wiernych, nieobecnego papieża przypominał jego portret i pusty tron, na którym złożona została wiązanka biało-żółtych róż.

zobacz archiwum wiadomości »

Dodawanie odpowiedzi wyłączone.