Piotr Koj

Blog

Na złość babci odmrożę sobie uszy

15 września 2018
Możliwość komentowania Na złość babci odmrożę sobie uszy została wyłączona

To już dziesiąty Bytomski Pólmaraton, który miałem przyjemność przebiec. Dystans zawsze zależny od dyspozycji, radość z ukończenia trasy zawsze taka sama.

Pamiętam, kiedy 10 lat temu Michał Napierała, zgłosił się z pomysłem biegu w Miechowicach. Był to czas, w którym każdą inicjatywę przyjmowano w mieście z otwartymi ramionami, czyli udzielając pomocy organizatorom.

I tak z każdym rokiem półmaraton “biegł do przodu”, coraz lepsza organizacja, coraz więcej uczestników, nagród i sponsorów. Ogromna w tym zasługa Michała Napierały i wielu osób, które go w tej misji wspierają. Po zmianie władzy w mieście, Półmaraton pozostał na mapie imprez Bytomia, jednak kiedy Michał Napierała zmienił klub radnych, el presidente uznał, że wydarzenie przez niego organizowane, nie jest już godne wsparcia. Dużo wysiłku kosztowało zorganizowanie 9 i 10 edycji. Bo kto nie z nami, ten przeciwko nam.

Półmaraton odbywa się w Bytomiu, a ponad 1400 biegaczy w pakiecie startowym nie otrzymało żadnej informacji, pamiątki z miasta. To już kolejny rok z rzędu. Czy jest większa impreza, w trakcie której można wypromować Bytom, jego historię, atrakcje? No nie ma. W pakiecie nawet długopis był z Plejady, to cieszy, ale szkoda że choć ten drobiazg nie promował miasta.

zobacz archiwum wiadomości »

Dodawanie odpowiedzi wyłączone.