Piotr Koj

Blog

Nie daj się zwycieżać złu

28 listopada 2020
Możliwość komentowania Nie daj się zwycieżać złu została wyłączona

Zło się rozlało, jak to szambo o którym pisałem. Co gorsza, po raz kolejny stopień zacietrzewienia, a często już nienawiści, jest tak ogromny, że odbiera rozum i żadne, powtarzam żadne argumenty natury prawnej, moralnej, społecznej nie docierają!

No porządku dziennym jest relatywizowanie zła (można już mówić o dyktaturze relatywizmu), nazywanie zła dobrem (ludzie się przyzwyczają), nieustanne przesuwanie granic (na co możemy sobie jeszcze pozwolić), nieprzestrzeganie prawa, żerowanie na emocjach, tych złych, najgorszych, bazowanie na niskiej świadomości i wiedzy (te powroty do średniowiecze, krucjat).

Kto wchodzi na pierwszy front cywilizacyjnej wojny, ten od lat widział, że następuje przegrupowywanie poglądów. Front się przesunął i pewnie otworzy oczy tym, którzy do tej pory pozostawali za daleko od bitwy o dusze. Dopiero teraz zobaczymy (a właściwie już widzimy), kto będzie kim pod Golgotą.

Jako przykład relatywizowania zła podam wpis dziennikarza Jacka Nizinkiewicza Wulgaryzmy i dewastacje rażą, ale realnym problemem jest narzucanie woli przez władzę i zmuszanie rodziców do heroizmu. A ci z PiS, którzy nie potępili posłanki Lichockiej, właścicielki najsłynniejszego środkowego palca, nie powinni moralizować i domagać się kultury od innych.

Wulgaryzmy i dewastacje rażą. Czyli niby nie akceptuję, ale robię to minimalistycznie, zarówno poprzez odniesienie się tylko do wulgaryzmów i dewastacji, a także przez użycie jakże miekkiego rażą. Nawet bezpieka nie zakłócała mszy świętej, ale o tym ani słowa. Za to w kolejnym zdaniu tłumaczy te “wulgaryzmy i dewastacje”, bo winna jest władza, która narzuca wolę. No i już na koniec, jak można obsceniczny gest posłanki Lichockiej i brak zdecydowanego odcięcia się od niego, porównywać do tego co się przez weekend działo na ulicach polskich miast? To jest właśnie relatywizowanie zła, w tym bryluje część mediów.

Na koniec ostatnia już refleksja. Wszyscy Ci, którzy dolewają oliwy do ognia, politycy, dziennikarze, konkretne partie i redakcje, są odpowiedzialni za wzrost zachorowań i wzrost ofiar śmiertelnych.

zobacz archiwum wiadomości »

Dodawanie odpowiedzi wyłączone.