Piotr Koj

Blog

Czy jeszcze kilka lat temu ktoś widział w Bytomiu wybiegi dla psów? Czy kilka lat temu widywał ktoś właściciela czworonoga, który sprząta po swoim pupilu? Czy myślał ktoś o możliwości czipowania psów? Ile bezdomnych psów wałęsało się po naszych ulicach? A ile mandatów porządkowych w związku z tym wystawiła Straż Miejska? Zmiany są widoczne gołym okiem. Zdaję sobie sprawę, jak wiele jeszcze mamy wspólnie do zrobienia. Wspólnie. Bo brak reakcji, swoiste przyzwolenie dla zachowań niezgodnych z obowiązującymi zasadami, powodują, że wciąż jeszcze nie mamy do czynienia z sytuacją  zadowalającą. Strażników mamy 50, policjantów kilkakrotnie więcej, jednak i tak nie ma możliwości przypilnowania każdego właściciela psa. Z tego miejsca chcę podziękować wszystkim bytomianom, właścicielom psów, którzy przystosowali się do zasad, które od lat z powodzeniem stosowane są w europejskich miastach.

zobacz archiwum wiadomości »

Jedna odpowiedź:

  1. matahari@onet.pl pisze:

    Każdego właściciela psa upilnować sie nie da,ale co powiedzieć o sytuacji gdzie naprzeciw komendy policji jest zakaz wyprowadzania psów pod karą grzywny(o czym informuje tablica) i nikt nie reaguje? Mam na myśli japoński ogród na placu Targalskiego gdzie jedni i ci sami właściciele wyprowadzają tam psy mimo ,że jest specjalnie wydzielony wybieg.Są ludzie do ,których oprócz kary grzywny nie trafiają żadne argumenty,więc policja która dosłownie z okien to obserwuje powinna reagować.Inaczej szkoda naszego publicznego grosza na upiększanie takimi skwerkami Bytomia,bo i tak rośliny tam marnieją oblewane,rozgrzebywane i”upiększane”psimi fekaliami.Pozdrawiam.