Piotr Koj

Blog

O zagrożeniu numer jeden słów kilka

10 lutego 2013
Możliwość komentowania O zagrożeniu numer jeden słów kilka została wyłączona

Dzisiaj przedstawiam fragmenty protokołu z posiedzenia sejmowej Komisji do Spraw Kontroli Państwowej (nr 50) z 24 stycznia 2013 r., w którym sporo miejsca zajmuje Bytom i prowadzona w naszym mieście działalność górnicza. Wnioski nasuwają się same…

Otóż w 2 zakładach na 7 kontrolowanych naruszono warunki określone w koncesjach w części dotyczącej bezpieczeństwa powszechnego i ochrony środowiska. W naszej ocenie wynikało to głównie z nierzetelnego nadzoru jednego z okręgowych urzędów górniczych oraz z niezgodnych z przepisami zapisów zawartych w projektach zagospodarowania złoża, gdzie powoływano się na nieaktualne już decyzje organów nadzoru górniczego, zezwalające na eksploatację w filarach ochronnych, niezgodnie z warunkami określonymi w obecnie obowiązującej koncesji. /…/ Prowadzenie eksploatacji przez przedsiębiorców górniczych niezgodnie z warunkami posiadanej koncesji nabiera szczególnego znaczenia w świetle wydarzeń z lipca 2011roku, a więc w trakcie przeprowadzania tej kontroli. W dzielnicy Bytom-Karb doszło do katastrofy budowlanej, w której wyniku prawie 460 mieszkańców trzeba było ewakuować do mieszkań zastępczych. Prasa wiele o tym pisała. Można powiedzieć, że trafiliśmy prawie w dziesiątkę z tą kontrolą, był to już ostatni sygnał, żeby taką kontrolę przeprowadzić./…/

Negatywnie natomiast oceniono działalność jednego z kontrolowanych okręgowych urzędów górniczych, który zatwierdził plany ruchu zakładu górniczego oraz opiniował projekty zagospodarowania złoża zawierające zapisy niezgodne z udzieloną koncesją, a także nierzetelnie nadzorował ruch właściwych miejscowo zakładów górniczych w zakresie przestrzegania przez nie warunków określonych w koncesjach. Skutkiem tego, jak już wcześniej wspomniałem, była ta katastrofa budowlana w dzielnicy Bytom–Karb, a ponadto prowadzono eksploatację niezgodną z warunkami posiadanej koncesji w gminie Gierałtowice. Problemu rozpatrywania szkód górniczych nie można rozpatrywać jedynie w aspekcie uciążliwości dla społeczności lokalnej. Nie należy zapominać o tym, że w naszym kraju węgiel kamienny jest i w przewidywanym najbliższym czasie będzie podstawowym źródłem energii. Dlatego też dla zapewnienia bezpieczeństwa energetycznego kraju nieodzowne jest współdziałanie społeczności lokalnej i przedsiębiorców górniczych przy wdrażaniu mechanizmu monitorowania i utrzymania ładu przestrzennego oraz zrównoważonego zagospodarowania zasobów środowiska. W związku z tym za dobrą praktykę należy uznać porozumienie zawarte między jedną ze spółek węglowych – chodzi o Jastrzębską Spółkę Węglową – z gminą Jastrzębie-Zdrój, zgodnie z którym spółka ta w zamian za czasowe wprowadzenie w miejscowych planach zagospodarowania przestrzennego ograniczeń w sprawach zabudowy terenów górniczych zobowiązała się wypłacać właścicielom tych terenów koszty odszkodowań z tytułu obniżenia wartości terenów. Jak wspomniałem wcześniej, panie przewodniczący, obecnie ustawa nakładana gminy obowiązek ponoszenia tych kosztów, a tutaj, na mocy porozumienia, ponosić je będzie, tak, jak powinno być w moim przekonaniu – bo szkody czy utratę wartości tych działek powoduje przedsiębiorca górniczy – spółka, która się zobowiązała do pokrywania różnicy między wartością początkową a wartością wynikającą ze zmian związanych z eksploatacją górniczą.

Wicedyrektor Delegatury NIK w Katowicach Eugeniusz Rejman: Jeśli można, to kilkoma słowami odniosę się do tego, co pan z Kompanii Węglowej przestawił. To, że nie zgadzają się z naszymi ustaleniami i z naszą oceną, przyjmujemy jako stały punkt działania /…/ Absolutnie nie zgadzamy się natomiast z tym, co pan mówi w przypadku Bytomia, bo przecież nie krasnoludki spowodowały, że zawaliło się osiedle, tylko po prostu system eksploatacji, który notabene państwo zmienili; teraz już tak się nie wydobywa na zawał, tylko na podsadzkę, czyli państwo uznali, że ten sposób wydobywania był niezgodny z koncesją, przekraczał warunki szkód górniczych tej koncesji. Dziękuję.

zobacz archiwum wiadomości »

Dodawanie odpowiedzi wyłączone.