Piotr Koj

Blog

Obalić pomniki

22 kwietnia 2022
Możliwość komentowania Obalić pomniki została wyłączona

Kapitulacja Niemiec nie przyniosła Polsce wolności. Przyniesione na sowieckich bagnetach zniewolenie było brutalnie zaprowadzane przez komunistów polskich pod dyktando Stalina. Ci, którzy zdecydowali się na opór, ginęli w walkach z bezpieką i obławach organizowanych przez funkcjonariuszy Urzędu Bezpieczeństwa i NKWD. Symbolem tych zbrodni została zorganizowana przez „Smiersz” Obława Augustowska, której ofiarami padło co najmniej 600 osób, których miejsce spoczynku do dziś nie jest znane.

W kraju opanowanym przez narzucony reżim toczyły się procesy pokazowe. Rotmistrz Witold Pilecki, autor raportu na temat niemieckich zbrodni w obozie koncentracyjnym Auschwitz i uczestnik Powstania Warszawskiego był nieludzko torturowany. Skazany na śmierć w pokazowym procesie, został zabity strzałem w tył głowy. Do dziś nie udało się odnaleźć miejsca jego pochówku. Podobny los stał się udziałem tysięcy polskich patriotów.

Represje objęłynie tylko działaczy podziemia. Z Górnego Śląska i Pomorza kilkadziesiąt tysięcy osób wywieziono do pracy przymusowej w Związku Sowieckim. Armia Czerwona na przyłączonych do Polski ziemiach niemieckich demontowała całe fabryki. Wiele cennych zabytków kultury i archiwów wywiezionych w 1945 do dziś nie powróciło doPolski.

W powojennej Polsce powstało niemal 500 pomników „wdzięczności” Armii Czerwonej. Mowa tylko o pomnikach symbolicznych, stojących w miejscach publicznych, nie kryjących pod sobą szczątków poległych żołnierzy. Rosły jak grzyby po deszczu, lecz to nie społeczeństwo je stawiało – były one dziełem Armii Sowieckiej. Pod fałszywym płaszczykiem wdzięczności kryły prawdziwą symbolikę – zniewolenia Polski i uzależnienia jej od totalitarnego Związku Sowieckiego. Trudno w tej sytuacji się dziwić, że wolna Polska chce się tego balastu pozbyć.

Jednocześnie państwo polskie z pietyzmem opiekuje się cmentarzami, na których leżą polegli żołnierze Armii Czerwonej, których wielu zginęło na terytorium Polski w walce z armią niemiecką. Polacy pochylają się także nad losem setek tysięcy jeńców sowieckich, eksterminowanych przez Niemców na terytorium Polski – w ostatnich dniach wydana została przez Centrum Polsko-Rosyjskiego Dialogu i Porozumienia książka „Jeńcy sowieccy na ziemiach polskich w czasie II wojny światowej” pod redakcją Jakuba Wojtkowiaka.

Demontaż pomników Armii Czerwonej nie jest skierowany przeciwko Rosji i Rosjanom. Polacy doskonale zdają sobie sprawę, że miliony Rosjan były ofiarami tego samego nieludzkiego totalitaryzmu. Jesteśmy przekonani, że wszystkie ofiary zasługują na pamięć i szacunek. Ten właśnie szacunek nakazuje usuwanie pomników stanowiących pozostałość propagandy i fałszujących historię.

zobacz archiwum wiadomości »

Dodawanie odpowiedzi wyłączone.