Piotr Koj

Blog

Hałaśliwy ma obsesję na moim punkcie. Nie może sobie poradzić bez pisania o mnie. Mimo że ciągle przypomina, że jestem byłym prezydentem, że mnie “koledzy” surowo oceniają, to teraz uznał, że miewam “odmienne stany świadomości”. Mówi coś o pokorze… On o pokorze?? Kto jak kto, ale on o pokorze nie wie nic. Co gorsze nie rozumie, że były i obecny prezydent miasta spotykają się na kawie, aby porozmawiać o wyzwaniach stojących przed Bytomiem i o jego problemach. Nie jest w stanie zrozumieć, że można podzielić się swoimi spostrzeżeniami. Od dawna wszyscy wiedzą, że on jest najmądrzejszy i tylko on ma prawo do ocen, przekazywania spostrzeżeń, doradzania. Ostatnia rada brzmi tak: “Chłopie ochłoń. Tak wszystko w Bytomiu spieprzyłeś”. A ja dziękuję za troskę, mam się dobrze i co najważniejsze, mam bardzo dobry kontakt z rzeczywistością, a zwłaszcza z bytomianami, czego i redaktorowi życzę. I tym pozytywnym akcentem kończę, a wnioski każdy wyciągnie sam…

zobacz archiwum wiadomości »

Jedna odpowiedź:

  1. angel.kozlowski@onet.pl pisze:

    Oby jeszcze jakikolwiek prezydent Bytomia znalazł się w pierwszej dziesiątce rankingu “Newsweeka” na najlepszych prezydentów polskich miast, tak jak Pan. To nie samozwańczy dziennikarze tam Pana umieścili, tylko szanowani redaktorzy uznanego tygodnika, jakim nasz lokalny już od lat nie jest o czym świadczą stosy niekupowanych egzemplarzy…