Piotr Koj

Blog

Odnaleźć człowieczeństwo

13 marca 2020
Możliwość komentowania Odnaleźć człowieczeństwo została wyłączona

Katarzyna. koleżanka, nauczycielka, z którą miałem przyjemność kilka lat współpracować, mieszkająca od dłuższego czasu we Włoszech, napisała kilka słów, które warto przeczytać i wziąć sobie do serca:

Pragne podzielic sie moja refleksja z przyjaciolmi w Polsce i zachecic was do pozostania w domach w najblizszym czasie…

Tu gdzie mieszkam, w slonecznej Itali, pomimo codziennie rosnacych liczb, zdjec, wywiadow chyba nikt tak na prawde nie dopuszczal do siebie mysli, ze to sie dzieje na prawde.

Dla 60 milionow osob swiat sie zatrzymal. Swiat jaki znamy. Praca, szkoly, rodziny, przyjacie – wszystko w jednej minucie nabralo innego wymiaru.

60 milionom osob kazano nie opuszczac domow. Unikac kontaktow, nie widywac rodzicow, rodzin, przyjaciol, nie odwiedzac hospitalizowanych. Swiat na zewnatrz zamarl w bezruchu. Puste ulice, zamkniete sklepy, hustawki kolysane jedynie przez wiatr. Surealistyczna wizja swiata ktorej trzeba stawic czola. Nie slychac dzieciecego smiechu, wesolych powitan, przyjacielskich rozmow na ulicy. Kazdy zamkniety w czterech scianach strachu. W wirtualnym swiecie ktory przestaje byc fascynujacy kiedy ten realny staje sie zakazany. Kiedy dzieciom zaczyna brakowac przyjaciol, zabawy, szkoly. Kiedy prosza rodzicow o to by moc isc pograc w pilke, pojezdzic na rowerze, pojsc do kina, spotkac kolegow.

Kiedy nie wiadomo czy dotrzesz do pracy, czy jutro bedziesz jeszcze ja mial. I czy nie zachorujesz. Jesli tak sie stanie bedziesz moze mial szczescie i przejdziesz grype. Jesli bedziesz mial pecha spedzisz na reanimacji pare tygodni a twoje oddychanie bedzie musialo byc sztucznie podtrzymywane. W tym czasie twoi najblizsi beda musieli przejsc kwarantane, narazisz osoby z ktorymi sie spotykales bo i one zostana poddane izolacji. Moga zachorowac, moga stracic zrodlo dochodow, moga umrzec.

To czas na refleksje i odpowiedzialnosc. Za siebie, za innych,dla dobra nas wszystkich. Czas na zmiane sposobu myslenia i zrozumienie, ze zalezymy od siebie nawzajem.

To choroba ktora uderza w nasze najczulsze miejsce – w nasza fizyczna i psychiczna potrzebe kontaktu z drugim czlowiekiem.

To choroba ktora wystawia na probe nasze czlowieczenstwo poniewaz zmusza nas do podejmowania decyzji na zasadzie wyboru mniejszego zla. Byc daleko od siebie znaczy chronic siebie nawzajem.

Musimy pozostac w domach aby zatrzymac szerzenie sie infekcji. Dla dobra nas wszystkich. Przede wszystkim ze wzgledu na to, ze wymaga ona wielu specjalistycznych urzadzen do ratowania ludzkiego zycia. Wielu i w tym samym czasie. Jesli zabraknie sprzetu, lekarzy, pielegniarek staniemy przed decyzjami ktorych nikt nie powinien byc zmuszany podejmowac: ratowac tego kto ma wieksze szanse na przezycie.

We Wloszech wszystko zaczelo sie bardzo niewinnie.

Od 15 przypadkow 22 Lutego do 15 000 dzisiaj,
13 marca. Pacjent numer “1” zaczal samodzielnie oddychac przedwczoraj. Po 18 dniach reanimacji. Ma 38 lat, sportowiec.

Od 22 Lutego w czerwonej i wczesniejszej “zoltej” strefie, szkoly sa zamkniete i lekcje sa prowadzone w formie videokonferencji. W zwiazku z tym jeden z rodzicow, dziadkowie (ci, ktorzy niestety sa najbardziej narazeni poniewaz rodzice moga miec kontakt z choroba wychodzac do pracy) lub opiekunka, pozostaja z nimi w domu. Przyzwyczailismy sie do tego choc nie bylo latwo. Od 10 marca nie mozemy opuszczac domow. Wyjsc na zewnatrz mozna tylko udajac sie do pracy (przedstawiajac policji zaswiadczenie), po zakupy ( jedna osoba na rodzine utrzymujc metrowy dystans jeden od drugiego), po lekarstwa. Nie mozna opuszczac miast. Majac rodzine poza granicami miasta w ktorym sie mieszka, nie mozna jej odwiedzic. Koscioly sa zamkniete, nie mozna celebrowac malzenstw ani pogrzebow. Sa zamkniete kina, teatry, centra sportowe. Wszystko zawieszone w prozni. Kazdy gest, decyzja wywoluje refleksje: mozna? Najprostsze pytania: moge wyjsc z psem na spacer, moge wyjsc kupic chleb budza watpliwosci.

Wracamy do korzeni naszej egzystencji ktora kaze nam sie zatrzymac i pomyslec zanim podejmiemy jakiekolwiek dzialanie.

Ktora zwraca nam uwage na to, ze zalezymy od siebie nawzajem i tylko wychodzac poza mury wlasnego ego ochronimy to, co najwazniejsze.

Nie poddawajmy sie jednak myslom o kryzysie ekonomicznym jaki z pewnoscia bedzie musial miec miejsce jesli tylko uda nam sie wygrac te walke. To wszystko ulega przewartosciowaniu kiedy czlowiek zda sobie sprawe jak niewiele potrzeba by swiat w ktorym zyl dotychczas ulegl kategorycznej zmianie. To czas na pozytywne myslenie, odpowiedzialnosc i wspolprace. To szansa – pomimo tak bardzo negatywnego kontekstu – na odnalezienie naszego czlowieczenstwa.

Dziele sie z wami projektem, ktory przygotowuja dzieci we Wloszech. Kazde z nich na kawalku plotna rysuje tecze z napiem: wszystko bedzie dobrze!
I tak wlasnie bedzie jesli teraz zostaniemy w domach.

Obraz może zawierać: 1 osoba, siedzi, tabela, roślina i dziecko

zobacz archiwum wiadomości »

Dodawanie odpowiedzi wyłączone.