Piotr Koj

Blog

Ogrody na ROZBARKU

17 listopada 2018
Możliwość komentowania Ogrody na ROZBARKU została wyłączona

Ostatnio dopadło mnie lenistwo, ale to chyba naturalna kolej rzeczy po intensywnej kampanii wyborczej. Nie oznacza to, że zamierzam zamilknąć lub też utemperować swoje pióro. Nic z tych rzeczy…

Dzisiaj wracam do naszego pomysłu “Ogrodów na ROZBARKU”, który bardzo promowałem. Jak się okazało kontrpropozycja zamiany obszaru od Teatru Tańca i Ruchu do ulicy Łagiewnickiej w tereny inwestycyjne nie udała się. Może więc warto wrócić do “Ogrodów” i do pomysłów Jeana Paula Ganem (który uprawia sztukę ziemi), a Pierra Lussier (który przewodzi organizacji ekologicznej Jour de la Terre z Kanady). To oni chcieli nam pomóc zmienić zgliszcza bytomskiej kopalni “Rozbark” w imponujący ogród.

Czy to pomysł możliwy do realizacji?? Oczywiście że TAK. Przykłady tego typu rozwiązań przypomniał portal miasto2077.pl: W Polsce poprzemysłowe miejskie rejony zazwyczaj zamieniane są w nowe centra biurowe (tak jak warszawski Służewiec czy wrocławski Pafawag), ewentualnie osiedla mieszkaniowe (tak się dzieje np. na Żeraniu). Za oceanem tego typu porzucone przestrzenie miasta lub rejonów podmiejskich coraz częściej są przekształcaniew parki i miejsca rekreacyjne. Tak kilka lat temu został zagospodarowany teren znajdującej się pod Nowym Jorkiem West Point Foundry Preserve. Projektantki tego terenu z Mathews Nielsen Landscape w ogóle są wielkimi orendowniczkami takiego właśnie sposobu zagospodarowania postindustrialnych nieużytków. “Kiedy przemysł wycofuje się z miasta, powstaje przestrzeń, którą można przeobrazić np. w park. Wiele z naszych projektów polega na tym, aby nadać nowe życie miejscu, które kiedyś miało całkiem inne funkcje”, mówi Signe Nielsen. ( http://www.miasto2077.pl/parki-powstaja-na-terenach-poprzemyslowych/ )

zobacz archiwum wiadomości »

Dodawanie odpowiedzi wyłączone.