Piotr Koj

Blog

Dzisiaj kilka refleksji, które są wynikiem zdarzeń, zachodzących wokół mnie. Jak to bywa zazwyczaj, nie pozostawiam ich bez komentarza. Tak będzie i tym razem.  Pierwsza kwestia dotyczy pewnego słowa, wywodzącego się z greckiego ‘charakteristikos’ (w dosłownym tłumaczeniu: ‘odróżniający’). Jak to dobrze, że mamy różne charaktery… Aż boję się pomyśleć, co by było, gdybym musiał „poruszać się” w czyimś zestawie.  Już sobie wyobrażam, jakie byłyby to męczarnie.Tak więc różnimy się charakterami i nie tylko… Różnimy się też kulturą polityczną, otwartością wobec ludzi i ich problemów (i to nie tą deklarowaną) i… Lista różnic jest naprawdę bardzo długa.
Druga kwestia dotyczy czarów. Niektórzy – nagle – odżegnują się od mojej skromnej osoby niczym diabeł od święconej wody. Składają deklaracje, że broń Boże nie znajdzie się dla mnie żadna funkcja w Bytomiu. Pytanie brzmi, czy ja mogę i czy w ogóle chciałbym…? 
A poza tym to daj Boże zdrowie, a ocenę różnych zachowań pozostawiam innym.

zobacz archiwum wiadomości »

Jedna odpowiedź:

  1. gkam@onet.eu pisze:

    Proszę się nie przejmować. Tacy fachowcy zawsze są mile widziani, a na lokalnym rynku pracy świat się nie kończy. Jest to również test zwykłej ludzkiej lojalności. Nie zawsze jest to miłe. Powodzenia, lepsze dni wrócą. Pozdrawiam, Bogdan K.