Wojciech Król do 18 września kierował sejmową podkomisją zajmującą się modernizacją służb. W kwietniu pytał jej gości o rozwój Straży Granicznej ze środków programu SAFE. Prokuratura Europejska zarzuca mu, że za korzyści od przedsiębiorcy podjął się pomocy jego firmom w zdobywaniu zamówień dla służb i wojska. Jak ustalił @portalzeropl, część zakupów opisanych we wniosku mogła być finansowana z programu SAFE.
- Prokuratura Europejska zarzuca Królowi płatną protekcję. Według śledczych poseł powoływał się na wpływy w ministerstwach, służbach i państwowych spółkach, aby pomóc grupie WISS zdobywać kontrakty.
- We wniosku do Sejmu śledczy piszą o zakupach, które „w przyszłości mogą być finansowane ze środków Unii Europejskiej”. Z naszych ustaleń wynika, że w tym fragmencie chodzi o program SAFE. Sama nazwa programu nie pojawia się w dokumencie.
- Prokuratura twierdzi, że jednym z zamierzonych sposobów pomocy miało być takie konstruowanie specyfikacji zamówień, by odpowiadały możliwościom firm przedsiębiorcy.
- Król nie przyznaje się do winy. Usłyszał zarzuty, ale sąd nie zgodził się na jego tymczasowe aresztowanie.




