Podczas występu metalowej grupy Baalzagoth – promującej album o znaczącym tytule „No God, No Savior” – na scenie zapłonęły krzyże. Największym skandalem jest fakt, że ta „impreza” została dofinansowana ze środków publicznych przez lokalne samorządy. To z naszych podatków opłacono festiwal, na którym publicznie lżono Krzyż. Mamy do czynienia z ordynarną prowokacją i jawną pogardą wobec wartości budujących naszą cywilizację.
Mieszkańcy i radni nie zamierzają milczeć. Radny Hubert Łapawa określił zdarzenie jako karygodne i uderzające w uczucia religijne ogromnej części społeczeństwa. Również władze powiatu gostyńskiego stanowczo potępiły ten akt wandalizmu, uznając go za nieakceptowalny w cywilizowanym świecie.
Gmina Krobia wydała oświadczenie, w którym podkreśla, że wolność twórcza nie może odbywać się kosztem obrażania innych, a krzyż dla milionów ludzi jest znakiem uniwersalnych wartości i kultury.




