Piotr Koj

Blog

Podsumowanie

2 czerwca 2013
Możliwość komentowania Podsumowanie została wyłączona

Przed jutrzejszą dawką jak zawsze obiektywnych, rzetelnych, sprawdzonych i wiarygodnych informacji w lokalnym tygodniku, warto podsumować jego ostatnie wydanie. I tak szkoda, że nie wspomniano o tym, iż Bytomska Strefa Aktywności Gospodarczej już kiedyś w Bytomiu funkcjonowała. Niestety byłem zmuszony ją zlikwidować, bo jej działalność nie przyniosła żadnego efektu. Boję się, że podobny los spotka nowo utworzoną.

W tekście „Boks w pełnej gali” autor napisał jak „wielką rolę” odegrał Andrzej Panek, który wspólnie z Damianem Jonakiem i Markiem Okroskowiczem uaktywnili sporty walki. A wszystko to przy okazji relacji z VIII Międzynarodowego Memoriału Leszka Błażyńskiego. Szkoda, że nie wspomniano o osobie, która dla nadania Memoriałowi należytej rangi tak wiele zrobiła, czyli o Mariuszu Wołoszu. Ubolewam, że “zapomniano”, iż największe gale (sportów walki) odbyły się w ostatnich sześciu latach, zwłaszcza te niezapomniane – w Elektrociepłowni Szombierki.

Także w relacji o „odradzającym się Elektroniku” brakło odwagi, żeby przeanalizować sytuację bytomskiej edukacji, sieci szkół czy też samych budynków “elektronika”, które nie były od początku budynkami szkolnymi i pozbawione są między innymi sali gimnastycznej. Nie wspomnę o kwestiach finansowych, bo to dla obecnej władzy drobiazg…

Pisząc o „zbrodniczych spektaklach”, po raz kolejny autor zapomina, że przez lata był członkiem Rady Programowej Bytomskiego Centrum Kultury. Miał więc minimum możliwość głośnego odejścia w geście protestu wobec takiej a nie innej linii programowej BeCeKu.

„Smród który nie daje żyć” czy to nie temat, który był tolerowany latami przez ówczesnego Naczelnika Wydziału Ekologii, a obecnie  wiceprezydenta Andrzeja Panka?

Na koniec ciekaw jestem, skąd ta pewność, że korzystający ze zmian w strefie płatnego parkowania sporo zyskają. Sporo, czyli ile? Przecież to tylko dwie, jak twierdzą autorzy uchwały, nie będące porami szczytu, godziny. Zmianę wprowadzono, żeby ją wprowadzić. Żeby móc odhaczyć zrealizowanie punktu bogatego programu wyborczego. Sensu w tym działaniu brak.

Od dziennikarzy mam prawo oczekiwać informacji obiektywnych, rzetelnych, sprawdzonych, wiarygodnych, a nie dobieranych pod kątem realizowanej polityki, zgodnej z oczekiwania koalicjanta, czyli prezydenta Bartyli i jego ekipy.

zobacz archiwum wiadomości »

Dodawanie odpowiedzi wyłączone.