Piotr Koj

Blog

Powiew wolności? Wykluczenie finansowe kolejną falą cenzury

19 lutego 2022
Możliwość komentowania Powiew wolności? Wykluczenie finansowe kolejną falą cenzury została wyłączona
Zapoczątkowane w Kanadzie „Konwoje wolności” pojawiają się teraz w kolejnych krajach Zachodu. I pokazują, w którą stronę skręca współczesna polityka.
Kilkaset ciężarówek otoczyło parlament protestując przeciwko między innymi obowiązkowi szczepień na COVID-19. Policja aresztowała ponad 100 osób, ale mimo to demonstranci nie rozeszli się. Ani wezwania policji, ani apele najważniejszych polityków nie były argumentem na rzecz rozejścia się.

Premier Kanady Justin Trudeau przyznał swojemy rządowi nadzwyczajne uprawnienia, aby zwalczyć falę protestów w kraju. Polityk jednocześnie poinformował demonstrantów, że ich ciężarówki zostaną odholowane. Przekazał też, iż kanadyjskie służby zamierzają “zamrozić” osobiste i korporacyjne konta bankowe truckerów oraz organizacji zarządzających manifestacjami, aby zablokować finansowanie Konwoju Wolności. Policja w Ottawie zatrzymała lidera protestów w ramach kanadyjskiego Konwoju Wolności Chrisa Barbera. Kanadyjska policja użyła gazu pieprzowego i granatów ogłuszających, a policja  konna stratowała protestujących w Ottawie.

Podobne sceny rozgrywały się w drugim tygodniu lutego w stolicy Nowej Zelandii. Ale nie tylko. Oprócz Wellington protesty przeciwko polityce pandemicznej wybuchły w Canberze stolicy Australii.

Warto śledzić te wydarzenia, zwłaszcza pod kątem instrumentów jakie Trudeau użył wobec protestujących. Poza niespotykaną agresywnością policji, zwraca uwagę zamrożenie osobistych i korporacyjnych kont bankowych uczestników.

Zwrócił na to uwagę między innymi David Sacks, który zwrócił uwagę na zachodnią wersję implementacji chińskiego systemu kredytu społecznego, który ma kontrolować w sposób ciągły i w czasie rzeczywistym zachowania społeczeństwa i wyposażać władze w systemy nagradzania, a częściej karania wybranych grup społecznych, wchodzi w nową fazę testowania. Zeszłego lata ostrzegałem czytelników Common Sense, że wykluczenie finansowe będzie kolejną falą cenzury w Internecie. Firmy Big Tech, takie jak PayPal, już współpracowały z lewicowymi grupami, takimi jak ADL i SPLC, nad zdefiniowaniem list osób i grup, którym należy odmówić obsługi. Ponieważ coraz więcej podobnie myślących firm technologicznych poszło w ich ślady (jak miało to miejsce w przypadku cenzury mediów społecznościowych), ci nieszczęśnicy zostaliby zdelegalizowani i ostatecznie całkowicie odmówiono by im dostępu do nowoczesnej gospodarki, za karę za ich nieakceptowalne poglądy.

Ta przepowiednia stała się rzeczywistością…

zobacz archiwum wiadomości »

Dodawanie odpowiedzi wyłączone.