Piotr Koj

Blog

Prezes, prezes i jeszcze raz prezes…

16 czerwca 2014
Możliwość komentowania Prezes, prezes i jeszcze raz prezes… została wyłączona

Ponownie wracam do tematu Polonii Bytom, a to za sprawą oświadczenia zarządu klubu i kolejnej wypowiedzi Damiana Bartyli. Są to kolejne dowody na to, że nadal czuje się prezesem, a nie prezydentem miasta. Z oświadczenia zarządu Polonii: zdawaliśmy sobie sprawę z tego, iż tydzień wcześniej Komisja ds. Licencji Klubowych nie przyznała Polonii licencji, jednak cały czas wierząc w utrzymanie rozpoczęliśmy heroiczną walkę o sprostanie wymogom licencyjnym. Dzięki zaangażowaniu wielu ludzi na czele z prezydentem Bytomia Damianem Bartylą który w ostatnich 3-4 dniach wszystkie swoje działania skupił na swojej ukochanej Polonii, udało nam się postawić kolejny krok w realizowaniu nakreślonego wcześniej programu naprawczego. Z wywiadu dla slask.sport.pl: Polonia, choć sportowo spadła do trzeciej ligi, miała olbrzymie szanse, by pozostać na dotychczasowym szczeblu rozgrywek. Stało się tak za sprawą kłopotów licencyjnych jej rywali. Tyle że sama Polonia też licencji nie dostała. To o tyle zdumiewające, że klub jest przecież oczkiem w głowie prezydenta Damiana Bartyli. – Jestem zdegustowany tym, co się stało. Problemem okazało się, że dług klubu nie został do tej pory skonwertowany na akcje. Wierzyciele zgodzili się na to już dawno temu, ale do tej pory sąd tych zmian nie zarejestrował. Gdyby tak się stało, to sytuacja finansowa klubu na papierze wyglądałaby o wiele lepiej. Jestem zdumiony, że przez tyle lat nie udało się załatwić tej sprawy. Muszę na ten temat porozmawiać z zarządem. W Polonii muszą nastąpić zmiany. Szczególnie dotyczy to pionu organizacyjnego – zapowiada prezydent Damian Bartyla.
Polonia jeszcze nigdy nie występowała na czwartym szczeblu rozgrywek. – A jeszcze zimą marzyliśmy o awansie do pierwszej ligi… Wierzę, że to tylko epizod w historii klubu. Tak naprawdę sytuacja Polonii i tak jest o wiele lepsza niż wtedy, gdy grała w starej trzeciej lidze. Wtedy w klubie nie było nawet koszulek dla piłkarzy. Teraz mamy plany budowy kompleksu sportowego na Olimpijskiej i to jest najważniejsze dla rozwoju sportu w Bytomiu – podkreśla Bartyla. Wszyscy wiedzą, że bez zgody prezesa-prezydenta nikt w klubie powieką nie mrugnie, stąd ta wypowiedź to w istocie samoocena.

A Jacek Trzeciak prawdopodobnie poprowadzi ROW Rybnik…

zobacz archiwum wiadomości »

Dodawanie odpowiedzi wyłączone.