Piotr Koj

Blog

Niektórzy mówią – Koj się ciągle czepia. No to Koj udostępni bloga bytomskiemu, która pisze tak: Mogłoby się wydawać, że takie miejsce, jakim jest Rynek powinno być najbardziej wypieszczoną przestrzenią w całym mieście. Tymczasem władze Bytomia przykładają większą troskę do skweru przed Urzędem Miejskim, niż do centralnego placu, wokół którego rozwijało się nasze miasto od XIII wieku. W czasie gdy ogrodnicy dwoją się i troją przed oknami prezydenta Damiana Bartyli pielęgnując zieleń oraz czyszcząc fontannę i alejki, to na Rynku przyzwala się na usychanie kolejnych platanów i odpadanie reliktów pierzei historycznych zabudowań.

Przepiękna pogoda na początku Majówki przyciągnęła tłumy bytomian na Rynek, którzy ustawiali się w kolejkach do tutejszych lodziarni i rozsiadali się w ogródkach letnich. Niestety spacerowicze musieli przy tym oglądać efekty wieloletnich zaniedbań w remontach placu i uważać przy tym, by nie doznać kontuzji. Spora część granitowych płyt na schodach poodpadała, brakujące kratki odwodnienia liniowego prowizorycznie uzupełniono starymi deskami, w kilku miejscach nawierzchnia się zapadła, a ze słupów oświetleniowych powiewają biało-czerwone taśmy budowlane.

Jeżeli ktoś ma wątpliwości to za bytomski.pl przedstawiam najnowsze zdjęcia…

zobacz archiwum wiadomości »

2 komentarze

  1. wojciech pisze:

    Drogi panie były prezydencie.
    Wszystkie paniskie wpisy krytykuja wladze ktore teraz dowodza naszym miastem.
    Krótko i zwiezle bo mi sie nie chce rozpisywac szkoly byly zamykane przez pana !! domy sie walily !! a drogi byly w tak oplakanym stanie ze sie balo obok nich przechodzic a co dopiero wchodzic do ich srodka !! Zenada takie czepianie sie do niczego nie darzy !!

  2. wojciech pisze:

    chodzilo mi o domy …