Piotr Koj

Blog

Rzecz o informowaniu

17 marca 2014
Możliwość komentowania Rzecz o informowaniu została wyłączona

“Prezydent Damian Bartyla komplementował swego byłego podwładnego” – czytamy w lokalnym tygodniku o pożegnaniu Krzysztofa Turzańskiego. Zapewne pan prezydent zapomniał, że powierzył odchodzącemu prowadzenie Biuletynu Informacji Publicznej. I o realizacji tylko tego jednego, skądinąd jednego z najważniejszych, obowiązku urzędowego dziś słów kilka. Weźmy tylko jeden dział tej strony internetowej – na przykład pierwsza z brzegu zakładka “Urząd Miejski”, wybierzmy sobie kolejną, na przykład “Pracownicy urzędu”. Co nam mówi najważniejsze medium urzędowe, najważniejsze źródło informacji? Na początek, że pracowników mamy 286. To niesamowite, może ktoś z czytelników bloga słyszał o masowym zwolnieniu? Skąd taka strata ludzi? Ale to jeszcze nic: na liście pracowników urzędu znajdują się takie osoby, jak: Halina Bieda i Michał Bieda (ostatnie oświadczenie majątkowe w tej rubryce – za 2008 rok…), Piotr Kardasz, Kazimierz Bartkowiak, Magdalena Jelonek-Wiatr, Jacek Łumiński (tu z oświadczeniem jeszcze lepiej – ostatnie za 2007 rok), Marian Maciejczyk, Ivetta Gajczyk-Werner, Katarzyna Krzemińska, Maria Gąbirz (powinno być: Gąbin) – Kwiecień, Marian Gawol itd… To bardzo pouczająca lektura. Najwięcej mówi nam o stosunku prezydenta do realizacji obowiązków wypływających z ustawy o dostępie do informacji publicznej.

Gdzie się panu, panie Bartyla, zgubili ludzie? Gdzie zgubił pan oświadczenia majątkowe? Czemu w wykazie zatrudnianych przez urząd są osoby, które w nim nie pracują? Przy ich nazwiskach znajdują się adresy mailowe, służbowe, których nikt nie obsługuje… Czy pan nad tym w ogóle panuje?

Na zakończenie dodam, że ja też jestem pracownikiem Urzędu Miejskiego w Bytomiu. Podpisano mnie: Prezydent Miasta – Damian Bartyla.

zobacz archiwum wiadomości »

Dodawanie odpowiedzi wyłączone.