Piotr Koj

Blog

Pod koniec ubiegłego roku dwa miejsca w naszym mieście zyskały swoich bohaterów, nadano im bowiem nazwy. Pierwszy to skwer przy Miejskim Ośrodku Pomocy Rodzinie. Powstał za mojej kadencji, niestety klika miesięcy temu został tam po raz kolejny zamknięty kiosk “Ruchu”, jak sądzę już ostatecznie (taki mamy trend). Szkoda, że przed uroczystością nie uzgodniono usunięcia kiosku i nie zagospodarowano całego terenu. Myślę, że winniśmy to patronce tego miejsca, Matce Teresie z Kalkuty. Drugie miejsce to uliczka (alejka) między Szpitalem Wojewódzkim nr 4 (dawny Górniczy), a parafią Podwyższenia Krzyża Świętego. Szkoda, że nie znaleziono niewielkiej sumy i nie wyłożono tego krótkiego odcinka kostką (można ją przecież rozbierać przy ewentualnych remontach) i nie przywrócono oświetlenia. Myślę, że to byłoby właściwe działanie przed upamiętnieniem tego miejsca imieniem dr Bożeny Odlanickiej-Poczobutt, lekarki i działaczki społecznej.

zobacz archiwum wiadomości »

Jedna odpowiedź:

  1. ~Mateusz pisze:

    Być może nie chodziło o sumę… może po prostu nikt o tym nie pomyślał. Niestety, czasem brakuje właściwych ludzi na właściwych miejscach. Choć z drugiej strony, często to co dostrzega jedna osoba jest niezauważalne dla innej.