Piotr Koj

Blog

Słowa a rzeczywistość

17 września 2014
Możliwość komentowania Słowa a rzeczywistość została wyłączona

Przez ostatnie dwa lata robiliśmy wszystko, żeby Bytom stał się miastem, gdzie przedsiębiorcy będą chcieli założyć własny biznes. Powołaliśmy Bytomską Agencję Rozwoju Inwestycji, uruchomiliśmy Bytomską Strefę Aktywności Gospodarczej, udało nam się też poszerzyć Katowicką Specjalną Strefę Ekonomiczną o tereny bytomskie. Bardzo się cieszę, że mamy kolejne narzędzie do rozwoju przedsiębiorczość w naszym mieście – mówi Damian Bartyla. Brzmi to naprawdę nieźle, choć na ocenę przyjdzie pora, kiedy będą efekty. Na razie Bytomska Agencja Rozwoju Inwestycji to 4 dyrektorów i milion złotych straty. Jaki będzie bilans jej działalności, zobaczymy. Potrzeba na to czasu i dogłębnych analiz, a nawet wyjaśnienia, kto, kiedy, za ile i dlaczego kupił tereny od BARI. W jakich okolicznościach zostały wydane decyzje środowiskowe, jakie będą tego skutki dla mieszkańców? Pierwsze wątpliwości pojawiły się w Bobrku.

Bytomska Strefa Aktywności Gospodarczej to na razie tylko nazwa. Jakie będą efekty i koszty, zobaczymy. Na razie koszty to między innymi zmiana bazy MZDiM, który musiał opuścić teren przy ulicy Hajdy.

Katowicka Specjalna Strefa Ekonomiczna to zakończenie działań podjętych kilka lat temu. Warto także przy tej okazji przypomnieć, że na czele Wydziału Strategii i Funduszy Europejskich stoi osoba, która tymi sprawami zajmowała się już w czasie moich kadencji. Z inkubatora się cieszę, choć pamiętajmy, że to tylko 100 metrów kwadratowych…

Zaś bezrobocie w Bytomiu to już ponad 20%, więc niestety obietnice wyborcze Bartyli pozostały obietnicami.

zobacz archiwum wiadomości »

Dodawanie odpowiedzi wyłączone.