Piotr Koj

Blog

Święta Bożego Narodzenia bez Jezusa to rzeczywiście tylko dni wolne od pracy

18 grudnia 2018
Możliwość komentowania Święta Bożego Narodzenia bez Jezusa to rzeczywiście tylko dni wolne od pracy została wyłączona

W niektórych szkołach w Stanach Zjednoczonych wprowadzono w tym roku zakaz śpiewania kolęd, zakazano jakichkolwiek symboli odnoszących się do Bożego Narodzenia, łącznie z choinką, dekoracjami, a nawet wykorzystywaniem kolorów zielonego i czerwonego, gdyż kojarzą się one ze świętami. Z roku na rok zakazów jest coraz więcej i są coraz bardziej absurdalne – pisze Anna MEETSCHEN w tygodniku IDZIEMY.

Z roku na rok zakazów jest coraz więcej i są coraz bardziej absurdalne. I nawet jeśli święta Bożego Narodzenia wciąż istnieją w wielu krajach na Zachodzie, to zatraciły swój religijny charakter i stały się po prostu dniami wolnymi od pracy, kiedy należy się dobrze najeść, wymienić prezentami, popatrzeć na świecące dekoracje i spotkać z rodziną. Pozostały jakieś zeświecczone zwyczaje i symbole świąteczne typu podświetlony renifer, świąteczny szlagier o padających płatkach śniegu, wypchane mikołaje zwisające u okien i balkonów. To tylko pokazuje jakąś nostalgię za tym, co było, ale czego już nie ma, bo zatraciło swój sens. W pełni zgadzam się z tą oceną, powoli staje się to także udziałem naszego społeczeństwa.

A przecież Święta Bożego Narodzenia bez Jezusa to rzeczywiście tylko dni wolne od pracy. Wielu ludzi na Zachodzie (nawet politycy) tęskni za prawdziwym sensem świąt, wychodzącym poza sferę materialną, chociaż nieraz szuka jakby po omacku. Dlatego warto przywracać Bożemu Narodzeniu jego duchowy, transcendentny charakter.

A tym którzy mają z tym problem i nawiazują między innymi do “tolerancji”, do integracji, zacytuję słowa papieża Franciszka, który przypomniał, że integracja jest – owszem – powinnością, ale w stopniu, w jakim nie stanowi zagrożenia dla własnej tożsamości…

zobacz archiwum wiadomości »

Dodawanie odpowiedzi wyłączone.