Moje odczucia po tej szczycie klimatycznym są fatalne. UE nie rozumie powagi sytuacji w jakiej się znalazła. To jest absolutny dramat.
Przedstawiciele rządzących obecnie w UE partii – EPL, Socjalistów, Liberałów i Zielonych – rozpływali się nad wspaniałością Zielonego Ładu, eko-podatków i koniecznością zaostrzania celów klimatycznych ‼️
Pamiętajcie jak wyglądają statystki emisji CO2 (2023 r.):
1. Chiny 🇨🇳 ok. 13,26 mld ton (ponad 30% globalnie)
2. USA 🇺🇸 ok. 4,68 mld ton
3. Indie 🇮🇳 ok. 2,95 mld ton
4. UE 🇪🇺 ok. 2,51 mld ton (6,4% globalnie)
5. Rosja 🇷🇺 ok. 2,07 mld ton
Itd.
Sytuacja wygląda tak: USA wywaliły Zielony Ład do śmieci i stawiają na budowę przemysłu.
Chiny? Ich minister stwierdził, że nie wiedzą kiedy osiągną szczyt emisji – pewnie jest on jeszcze przed nimi – i nikt nie będzie dyktował ChRL jaką politykę gospodarczą ma prowadzić.
Zaś UE jest pozbawiona jakiegokolwiek instynktu samozachowawczego. Obcy jej jest pragmatyzm i realizm. Polityką klimatyczną morduje własny przemysł. W imię szaleństwa ujmowanego w haśle: „jako Europejczycy musimy dać przykład światu, jak walczyć o klimat”, doprowadzają do wzrostu potęgi Chin i całej reszty.
Zostaniemy zjedzeni gospodarczo, strawieni i wypluci za kilka lat. Będziemy skansenem dla turystów z USA i Chin.
Europejska lewica patrzy na świat poprzez własną ideologię, zaś takie kraje, jak USA, Chiny, Japonia, Korea Południowa myślą o rozwoju technologii i rachunku ekonomicznym.
Mogłem od wewnątrz obserwować rozmowy i negocjacje toczące się pomiędzy przedstawicielami UE, a resztą świata. To przytłaczające doświadczenie. Ludzie nakręceni ideologią, nie rozumiejący mechanizmów gospodarczych, przekonani o własnej wyższości nad resztą świata, pouczający wszystkich nie widzą, że z każdym miesiącem trwonią własne zasoby, zabijają przemysł, marnują miliardy € i jeszcze są sami z siebie pysznie zadowoleni.
My, Polacy, mamy powody do wielkich zmartwień. Start Kontynent ma kapitana, który jest nieodpowiedzialnym szaleńcem. Jak tak dalej pójdzie, to Komisja Europejska przejdzie do historii, jako grabarz Europy. Na świecie liczyć się będą USA i Chiny, a może później dzisiejsze gospodarki wschodzące, jak Indie czy Brazylia.
Jeżeli prawica nie będzie wygrywać wyborów w państwach europejskich, to lewica z uśmiechem na ustach zabije naszą gospodarkę.
Tobiasz Bocheński




