Piotr Koj

Blog

Nie znaleźli miejsca ani człowieka…

24 grudnia 2017
Możliwość komentowania Nie znaleźli miejsca ani człowieka… została wyłączona

Czyżeś nie mógł Sobie,
W największej ozdobie,
Obrać pałacu drogiego,
Nie w tym leżeć żłobie?

Ważne religijne sprawy, polityczne ambicje, niepokoje i strach o codzienność, zaprzątały myśli mieszkańców Betlejem, kiedy młode małżeństwo chodziło od domu, do domu, szukając izby, w której Maryja mogłaby urodzić. Nie znaleźli miejsca, ani człowieka. Próżno szukali u ludzi wrażliwości i zrozumienia dla swoich potrzeb, kłopotów i niepokoju.
Tak rozpoczęła się historia, w której Bóg – Człowiek, próbuje wciąż od nowa, opowiadać o swojej niezwykłej dla ludzi miłości. Mijają wieki, a w naszym świecie ciągle wiele ważnych spraw. Ważniejszych od niego, od Jego kochania.
Narodzenie Chrystusa, nauka, śmierć i Jego zmartwychwstanie mają często dla nas mniejsze znaczenie, niż czerwone krasnale w supermarketach. Gotowi jesteśmy zarzucać Mu brak teologicznego wykształcenia, kiedy wyjawia swoje imię Emanuel – Bóg z nami. Kiedy mówi, ze chce z nami być, a nie zasiadać na królewskim tronie. Gdy próbuje przekonać nas, że i my powinniśmy się spotkać i razem żyć, przebywać ze sobą, rozmawiać i przebaczać sobie.
Często zachowujemy się, jak mieszkańcy tamtego Betlejem – jakby nie było w nas miejsca na Jego miłość, jakbyśmy jej nie potrzebowali.

W ten szczególny dzień dzielę się Miłością, którą spotkałem w Betlejemskiej stajni oraz radością i czułością, której uczymy się od Niego…

Życzę radosnych, pełnych nadziei i pokoju Świąt Bożego Narodzenia

zobacz archiwum wpisów na blogu »

Aktualności

zobacz archiwum wiadomości »