Piotr Koj

Blog

Cywilizacja życia, czy cywilizacja śmierci??

27 października 2016
Możliwość komentowania Cywilizacja życia, czy cywilizacja śmierci?? została wyłączona

Współczesna cywilizacja nosi w sobie znamiona zarówno „cywilizacji śmierci”, jak i wiele pozytywnych znamion „cywilizacji życia”. Jednoznaczne stwierdzenie, że jest to „cywilizacja śmierci” byłoby nietrafne. Jan Paweł II pisał o niej w kontekście ostrzeżenia, jednocześnie nawołując do budowaniu cywilizacji życia. Te dwa sposoby patrzenia na człowieka i społeczeństwo ścierają się i w jakiś sposób konkurują ze sobą. Niestety, obserwujemy tendencje, które jednoznacznie wskazują na inercję w kierunku zła i zagłady. Przedstawiam dzisiaj przykłady  z Belgii, Holandii, Norwegii. Traktuje je jako ostrzeżenie. Może niektórym z czytelników wydadzą się odległe i nierealne? Tak samo myślano przed wielu laty w wielu krajach naszego kontynentu, także w Belgii, Holandii, Norwegii…

Eutanazja osób z chorobami psychicznymi, zaburzeniami, a także demencją jest coraz częstszym zjawiskiem w Belgii i Holandii. Ten niepokojący fakt potwierdza opublikowany niedawno raport Belgijskiej Komisji Federalnej w sprawie “kontroli i oceny eutanazji”, który został przedstawiony w parlamencie 7 października. Belgia zalegalizowała wspomagane samobójstwo w 2002 roku, w 2014 Parlament Belgii przyjął ustawę o eutanazji dla nieletnich bez ograniczeń wiekowych. Z raportu Komisji wynika, że w latach 2014-2015, 124 osoby poddane eutanazji na 3950, miały zaburzenia psychiczne i behawioralne. Po raz pierwszy całą sprawą zaczynają się interesować dziennikarze i lekarze psychiatrzy, widząc, co się dzieje i w jakim kierunku to zmierza, zaczynają zadawać pytania. Przez ostatnie dwa lata śmiertelne zastrzyki podano osobom, które nie były śmiertelnie chore: pięciu osobom ze schizofrenią, pięciu pacjentom z autyzmem, ośmiu z dwubiegunowością,  29 z demencją, a także 39 z depresją. “Washington Post” zwraca uwagę, że ostatnie artykuły, które pojawiały się w gazetach, a także filmy dokumentalne skupiały się na sprawach, w których psychiatrzy uśmiercili lub proponowali eutanazję osobom z chorobami psychicznymi, część osób była w wieku 20-30lat. Wszystko działo się w podejrzanych okolicznościach.

Norweskie ministerstwo zdrowia poinformowało, że “ciężarne cudzoziemki, będące w ciąży mnogiej, mogą przyjechać do Norwegii i usunąć wybrany płód, nawet jeśli jest zdrowy”. W Norwegii, każda kobieta, także cudzoziemka, ma prawo do aborcji oraz redukcji płodu. Norweskie media informują, że nowe prawo ma zachęcić do przyjazdu do kraju przede wszystkim kobiety ze Szwecji i Danii, gdzie prawo aborcyjne jest bardziej restrykcyjne. Szpitale nie będą miały w obowiązku ustalić, z jakiego kraju pochodzi decydująca się na aborcję kobieta. Decyzja ta spotkała się jednak z krytyką niektórych lekarzy. Ich zdaniem taki zabieg jest ryzykowny dla zdrowia drugiego płodu oraz matki. Zaznaczają przy tym, że redukcja płodu powinna być dozwolona jedynie wtedy, kiedy z płodów ma wady rozwojowe, a przeprowadzona powinna zostać wyłącznie 12. a 14. tygodniem ciąży. Norweskie prawo pozwala na aborcję oraz redukcję płodu przed końcem 12. tygodnia ciąży. Coraz częściej w kraju pojawiają się ciąże mnogie, a to – zdaniem lekarzy – efekt zabiegów in vitro. Na redukcję płodu decydują się najczęściej kobiety, które oczekują trojga lub więcej dzieci.

zobacz archiwum wpisów na blogu »

Aktualności

zobacz archiwum wiadomości »