Piotr Koj

Blog

Wyrok w sprawie burmistrza Janikowa prawomocny

14 lutego 2018
Możliwość komentowania Wyrok w sprawie burmistrza Janikowa prawomocny została wyłączona

Dzisiaj łamy swojego bloga udostępniam blogowi Piłkarska Mafia. Od lat jest rzetelny i konsekwentny w walce z korupcją w polskiej piłce, także w wydaniu bytomskim. Dzisiaj ciekawy wpis łączący dwa “światy” piłkarski i samorządowy.

Wyrok inowrocławskiego sądu ws. burmistrza Janikowa jest już prawomocny. Zarówno oskarżyciel jak i sam skazany Andrzej Brzeziński uznali, że kara za udział w ustawianiu meczów Unii Janikowo jest wystarczająca. 

Andrzej Brzeziński czerwcu 2017 został skazany na 40 tys. zł grzywny za udział w ustawianiu meczów Unii Janikowo, w której zarządzie przed laty zasiadał. Prokurator wystąpił o pisemne uzasadnienie wyroku, co jest pierwszym krokiem do złożenia apelacji, ale ostatecznie zrezygnował z odwołania uznając, że orzeczenie jest satysfakcjonujące. Jak się okazuje – apelacji nie złożył też Andrzej Brzeziński. Nie jest dokładnie jasne czy prawomocny wyrok zakończy jego karierę samorządową. A jest burmistrzem Janikowa od 1990Już po oskarżeniu, podczas procesu, wygrał w pierwszej turze wybory w 2014. Nie udało mi się (na razie ustalić) czy kara grzywny oznacza utratę stanowiska, czy musiałaby być orzeczona kara pozbawienia wolności (także w zawieszeniu).

Akt oskarżenia w tej sprawie trafił do sądu w grudniu 2010. Prokuratura postawiła Andrzejowi Brzezińskiemu 23 zarzuty korupcyjne. Proces miał się rozpocząć w połowie marca 2011, ale został kilka razy odroczony, i ostatecznie udało się odczytać akt oskarżenia dopiero w czerwcu 2011. Jednak wkrótce po tym zachorowała sędzia, która później przeszła na urlop macierzyński, a sprawę zawieszono. Ostatecznie wyznaczono nowego sędziego, który zakończył proces czerwcowym wyrokiem.

Widać więc, że koniec końców można sprawę doprowadzić do końca, a nawet zakończyć wyrokiem skazującym. A serial z Damianem Bartylą w roli głównej trwa w najlepsze. To już czwarty rok od wszczęcia procesu, a ósmy od pamiętnego zatrzymania.
Według aktu oskarżenia: Damian B. przed meczem podszedł do sędziego i zaproponował mu 1,5 tys. za pomoc w zwycięstwie Polonii. Arbiter miał przyjąć propozycję. Polonia wygrała 3:0. Po meczu działacz piłkarski miał wręczyć Adamowi Sz. obiecane pieniądze. Sędzia podczas śledztwa opisał jak doszło do złożenia propozycji i przekazania pieniędzy.
Gdzie jest prawo, gdzie sprawiedliwość??

zobacz archiwum wpisów na blogu »

Aktualności

zobacz archiwum wiadomości »