Piotr Koj

Blog

„Rząd wciąż pracuje nad planami uroczystości rocznicowych, ale z naszych informacji wynika, że w tej chwili wyjazd do Rosji nie jest brany pod uwagę – Na tym etapie nie zgłaszano takich zapotrzebowań – tłumaczy “Rzeczpospolitej” minister kultury Bogdan Zdrojewski, którego resort zwykle organizował smoleńskie rocznice. Organizacją obchodów rocznicy zbrodni katyńskiej za granicą, jeszcze przed katastrofą, zajmowała się Rada Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa. W tym roku nie planuje ani pielgrzymki rodzin ofiar, ani nawet skromnej delegacji” – donosi dziennik. Nie ukrywam, że jako wieloletni członek Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa, przyjmuję takie tłumaczenie ze zdumieniem, ale i z oburzeniem. Wiele ostatnio mówimy o naszej historii, o patriotyzmie, o narodowej tożsamości, zwłaszcza w obliczu zmieniającej się wokół nas rzeczywistości. Niezrozumiałe jest więc dla mnie zrezygnowanie z obecności oficjalnej polskiej delegacji w Katyniu w rocznicę zbrodni na ponad 20 tysiącach Polaków. „Sekretarz rady Andrzej Kunert tłumaczy, że instytucja nie wyrobi się organizacyjnie z przygotowaniem uroczystości rocznicowych w Rosji, z uwagi na nagromadzenie innych okrągłych rocznic”. Nie przyjmuję tych tłumaczeń, nie pierwszy i nie ostatni to rok, w którego kalendarzu jest tak wiele okrągłych i ważnych rocznic. Warto dodać, że chyba nigdy w ostatnich latach się nie zdarzyło, by w Rosji nie znalazła się oficjalna polska delegacja. To nasz obowiązek.

zobacz archiwum wpisów na blogu »

Aktualności

zobacz archiwum wiadomości »