Piotr Koj

Blog

Wstęgi, nożyczki, uśmiech

25 sierpnia 2016
Możliwość komentowania Wstęgi, nożyczki, uśmiech została wyłączona

Ciekawa byłaby wystawa zdjęć El Presidente z ostatnich czterech lat, a zwłaszcza te sekwencje ze wstęgą, nożyczkami i uśmiechem. Otwierał i przecinał osobiście chyba wszystko. Wiem, że to jeden z obowiązków, choć osobiście wolałem tą czynność powierzać tym, którym dana inwestycja była dedykowana czyli na przykład uczniom cieszącym się z nowego boiska przy szkole.

Tym razem El Presidente przeciął wstęgę pod Górą Miłości, uroczyście “otwierając źródełko” (za bytom.pl). Kontynuacja rewitalizacji Parku Miejskiego im. Franciszka Kachla, to nieliczny (jeśli nie jedyny) przykład kontynuacji zmiany Bytomia. Szkoda tylko, że Miejski Zarząd Zieleni i Gospodarki Komunalnej w Bytomiu realizując kolejne projekty, dopuszcza do dewastacji  wcześniej zrewitalizowanych terenów. Przypomnę tylko opisywany wczoraj Park Mickiewicza. Jak widać było na zdjęciach publikowanych na bytomski.pl problemem nie jest tylko pogłębiająca się dewastacja tego terenu i brak reakcji na te zdarzenia, lecz także ewidentny brak dbałości o ten obszar.

Życząc kolejnych wstęg, nożyczek i powodów do uśmiechu, polecam Prezydentowi Bartyli uwadze całość terenów zielonych w naszym mieście, także te zrewitalizowane przez jego poprzedników. Nowe-zrodelko-na-Gorze-Milosci-

Gdzie gospodarz?

24 sierpnia 2016
Możliwość komentowania Gdzie gospodarz? została wyłączona

W 2010 roku przystąpiliśmy do realizacji projektu “Rekultywacja zdegradowanych zalewisk wodnych w Bytomiu”. Pozyskaliśmy na ten cel dofinansowanie z Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Śląskiego w wysokości ponad 4 mln zł. Za te pieniądze zostały przebudowane tereny przyległe do Parku Mickiewicza. Leżące tam trzy stawy zostały oczyszczone, wokół nich utworzono alejki parkowe, a na brzegach wybudowano kilka tarasów widokowych oraz drewniany mostek. Na całym obszarze ustawiono stylowe elementy małej architektury: ławki, kosze na śmieci i karmniki dla ptaków. Jak informuje bytomski.pl:  Mieszkańcy byli zachwyceni rezultatami rewitalizacji. Nowa część Parku Mickiewicza pozytywnie wyróżniała się na tle innych bytomskich zieleńców. Udało się tam stworzyć naprawdę urokliwy zakątek, który w wolne dni przyciągał tłumy bytomian. Ściągnął także inwestora do Rozbarku. Firma SRS Bausystem w sąsiedztwie parku wybudowała nowy budynek z 31 lokalami mieszkalnymi. Pierwotnie planowała wzniesienie dwóch, ale do drugiej budowy ostatecznie nie doszłoMożna domniemać, że deweloper zniechęcił się do kontynuowania swojej inwestycji z powodu pogarszającego się stanu parku i braku działań ze strony magistratu. Stawy na powrót zarosły, większość ławek zniknęła w niewyjaśnionych okolicznościach, młode drzewka i krzewy wyrwano z ziemi, a w kilku miejscach częściowo rozebrano nawierzchnię z kostki brukowej. Władze miasta zdawały się tym nie przejmować. Szkody nie były na bieżąco naprawiane, skradzione i zniszczone ławki uzupełniono dopiero w 2015 roku, ale nawet ich nie wkopano w ziemię, więc za chwilę znowu zniknęły, bądź wylądowały na dnie stawów. Tak więc zmarnowano publiczne pieniądze, zmarnowano potencjał miejsca. I co? I nic. Dlaczego tak się stało? To typowy przykład braku gospodarza i braku odpowiedzialności za miasto, także przez podległe mu służby. Przypomnę, że wydarzyło się to w ciągu ostatnich czterech lat i winę ponosi za to obecny prezydent Bytomia.

A na bytomskim.pl trwa dyskusja wokół tego tematu. Między innymi ktoś napisał utopiliśmy idiotycznie 3 miliony złotych.  Nie zgadzam się z tą opinią. Po pierwsze przypomnę, że skorzystaliśmy z okazji pozyskania środków unijnych na konkretny temat – rekultywacje zdegradowanych zalewisk wodnych. Obok terenów przy Parku Mickiewicza, podobna rekultywacja objęła teren na granicy Bytomia i Rudy Śląskiej, nieopodal Młynu Szombierki. Po drugie rozpoczęliśmy rewitalizację parków miejskich i innych trenów zielonych, to dowód na  patrzenie na temat min zieleni szeroko, na skalę możliwości budżetowych. Po trzecie każda pozyskana złotówka i zrewitalizowany czy zrekultywowany teren to zysk dla miasta i bytomian. Na koniec przypomnę moją opinię – o każdy teren, szczególnie odzyskany, trzeba dbać, a każdy przejaw dewastacji, bez zbędnej zwłoki przywracać do należytego stanu.

zaniedbany-park-mickiewicza 2016

zobacz archiwum wpisów na blogu »

Aktualności

zobacz archiwum wiadomości »