Piotr Koj

Blog

Komunizm i faszyzm mutują

13 czerwca 2020
Możliwość komentowania Komunizm i faszyzm mutują została wyłączona

Jestem w podróży, ciężko zebrać myśli, stąd też kolejna propozycja tekstu wartego przeczytania i przemyślenia. Tym razem ks. Tomasza Horaka.

Różnych mieliśmy prezydentów, kiedyś także pierwszych sekretarzy czy jeszcze inaczej tytułowanych “przywódców”. Różni byli – mam na myśli nawet nie tyle ich polityczne opcje, co sposób działania, obecność w politycznym obszarze Polski, Europy i świata, aktywność legislacyjną, umiejętność scalania różnych nurtów społeczno-politycznych. Dodałbym do tego zdolność wychodzenia poza utarte schematy ekonomiczne i społeczne. Pewnie można by niejedno dopisać do tej listy oczekiwań.

To spojrzenie wstecz jest potrzebne, ale przekracza ramy felietonu. Potrzebne dlatego, by w świetle tamtych prezydentur dobrze ocenić tych, którzy stają w szranki teraz. Ale to musi każdy wyborca zrobić sam. Żeby decyzja – nawet jeśli będzie się wyrażała dwoma procentami – była wypadkową decyzją, a nie tylko efektem loterii. Wiem, niełatwo być obywatelem wyborcą. Alternatywą jest zamieszkać na bezludnej wyspie. Nie polecam.

Ktoś powie: “A tak w ogóle po co nam prezydent? Nie wystarczą Sejm i Senat?”. Nie wystarczą. Sejm i Senat tworzą jedną linię albo współpracy, albo sporu. To matematyczne: dwa punkty wyznaczają jedną prostą. Trzeci punkt pozwala wzbogacić tę konstrukcję bardzo wydatnie. Aby jednak było to wzbogacenie, a nie rozbicie, konieczna jest współpraca wszystkich trzech elementów tej układanki. Każdy element inny – Sejm, Senat, prezydent. Każdy wnosi swój punkt widzenia, swój sposób wartościowania. Ale jeden warunek: nie może być nienawiści, nie może być wzajemnego niszczenia się, nie może być złośliwego hamowania inicjatyw, nie może być kłamstwa – jak powiedział kiedyś ks. Tischner: “My się możemy spierać, ale nie będziemy się okłamywać”. Nie może wreszcie być totalności.

Totalność nie jest w stanie wpisać się w jakąkolwiek formułę współpracy. Gorzej. Pojęcie “totalny” nie tylko kojarzy się, ale owocuje “totalitarnym”. Totalitarną polityką, totalitarną ekonomią, totalitarną inżynierią społeczną… Doświadczyliśmy dwóch systemów totalitarnych. To komunizm i faszyzm. Padły? Nie całkiem. Powiedziałbym, że oba się mutują. Jak wirusy. Mogą stać się bardziej zjadliwe. Tym złym mutacjom mogą zapobiegać dobrze współpracujące ze sobą, troiste w strukturze centralne władze poszczególnych państw. Każde wybory mają służyć tworzeniu takich mądrych jąder kondensacji politycznej myśli, społecznego oddziaływania, ekonomicznego budowania kraju. All hands on deck! – wszystkie ręce na pokład!

https://opole.gosc.pl/doc/6355102.All-hands-on-deck

Kto dzisiaj jest faszystą?

11 marca 2014
Możliwość komentowania Kto dzisiaj jest faszystą? została wyłączona

Sytuacja na Ukrainie spowodowała, że ponownie słowo ‘faszysta’, zmieniło swoje znaczenie. Przypomnę, że jeszcze nie tak dawno pisarka Magdalena Tulla wygłosiła referat  o siedemnastoletniej sanitariuszce 5. Wileńskiej Brygady AK Danucie Siedzikównie “Ince”, która zginęła zamordowana przez komunę 28 sierpnia 1946 roku. Jej ostatnie słowa to “Niech żyje Polska!”. Autorka natomiast tak odniosła się do jej słów: Podniecanie się tym, że zginęła z okrzykiem na ustach, ma w sobie coś dwuznacznego. Możemy się martwić, że została zamordowana, możemy współczuć, możemy szanować wybór, ale ekscytować się? Hitlerowcy zbrodniarze skazani na śmierć też ginęli z okrzykiem “Heil Hitler”. Dobrze wiemy, że to nie odosobniona wypowiedź. Lewicowi aktywiści od lat starali się terminy: ‘faszyzm’, ‘faszysta’ kojarzyć z patriotyzmem i patriotą. Tak zwani ideolodzy postępu, korzystali (i korzystają) z narzędzi sowieckiej propagandy. O ironio, te same słowa padają dzisiaj z ust kremlowskich polityków, którzy słowa ‘faszyzm’ i ‘faszyści’, odnoszą do wszystkich Ukraińców, walczących o niepodległą i suwerenną Ukrainę. Mam nadzieję, że tym sposobem umrze kłamstwo, a w młodym pokoleniu zakorzeni się prawda o naszej przeszłości, a słowo ‘patriotyzm’ odzyska swoje właściwe znaczenie…

zobacz archiwum wpisów na blogu »

Aktualności

zobacz archiwum wiadomości »