Piotr Koj

Blog

Koniec świata? Koniec Ameryki?

21 stycznia 2017
Możliwość komentowania Koniec świata? Koniec Ameryki? została wyłączona

Nawet w dniu zaprzysiężenia 45.prezydenta Stanów Zjednoczonych Ameryki Północnej, nieprzychylne mu media i establishment lamentowały. Można było odnieść wrażenie, że oto nastąpi koniec świata, a co najmniej koniec Ameryki. Wszystko było nie tak, pogoda, ilość uczestników inauguracji, krawat, przemówienie. To ostatnie za krótkie i za płytkie. A ja sądzę, że większość Amerykanów usłyszała to co chciała usłyszeć. Choćby te słowa: Nieważne, kto rządzi, ważny jest naród. Skoncentrował się następnie na tematach, które stanowiły główne wątki jego kampanii wyborczej: odbudowie amerykańskiego przemysłu, ochronie miejsc pracy, odebraniu władzy “waszyngtońskim politykom” na rzecz zwykłych Amerykanów i kierowaniu się dewizą “Ameryka przede wszystkim“. A w świat poszedł news: zamieszki, demonstracje w Waszyngtonie. Bo główne światowe media nie stoją tam, gdzie tysiące ludzi, skupionych i skłaniających głowy podczas modlitwy kard. Dolana czy pastora Franklina, klaszczących i plączących przy dźwiękach hymnu USA. A przecież znaleźli się tam nie tylko zwolennicy Trumpa. Do modlitwy skłaniali głowy i płakali przy hymnie, i co najwyżej milczeli z dezaprobatą przy słowach Trumpa również jego przeciwnicy, Bo w głebi serca, prawie wszyscy Amerykanie podpisują się pod wypowiedzianymi na koniec przemówienia nowego prezydenta słowami:  Razem przywrócimy Ameryce jej siłę. Przywrócimy Ameryce jej bogactwo. Przywrócimy Ameryce jej dumę. Przywrócimy Ameryce bezpieczeństwo. I, tak, przywrócimy Ameryce jej wielkość.

zobacz archiwum wpisów na blogu »

Aktualności

zobacz archiwum wiadomości »