Piotr Koj

Blog

Ile potrzeba, aby kraj się wyludnił, a społeczeństwo zestarzało?

28 września 2022
Możliwość komentowania Ile potrzeba, aby kraj się wyludnił, a społeczeństwo zestarzało? została wyłączona

Zatrważający tekst, ale trzeba go przeczytać. Zapraszam do lektury…

Kolejna część opracowanych przez Główny Urząd Statystyczny wyników zeszłorocznego Narodowego Spisu Powszechnego Ludności i Mieszkań ujrzała światło dzienne. W porównaniu do spisu przeprowadzonego w roku 2011 zaobserwowano jednocześnie spadek liczby ludności w Polsce i gwałtowne zestarzenie się społeczeństwa. Co jeszcze pokazują wyniki spisu?

Według zaprezentowanych danych w 2021 r. liczba ludności Polski wyniosła 38 086 118 mieszkańców i w porównaniu do spisu przeprowadzonego w 2011 r. spadła o 1,2% (475 076). Kobiety stanowiły 51,7% (19 647 224), a mężczyźni 48,3% (18 388 894) populacji, ludność miejska – 59,8% ogółu, zaś wiejska 40,2%.

Spośród 2 477 istniejących w Polsce gmin w 2021 r. spadek liczby ludności w porównaniu z 2011 r. odnotowano w 1 776 gminach, przy czym aż w 1 181 wyniósł on ponad 5%, a w 397 ponad 10%. Gminy o największym spadku ludności są skoncentrowane głównie na obszarze województwa podlaskiego, południu województwa lubelskiego oraz obszarach graniczących z Rosją.

GUS w swojej publikacji zwraca również uwagę na postępujący proces starzenia się polskiego społeczeństwa. Odsetek gmin, w których udział osób w wieku 65+ stanowił więcej niż 20% populacji, wyniósł ponad 1/5 wszystkich gmin w Polsce. Jest to dziesięciokrotny wzrost w porównaniu do roku 2011, w którym takich gmin było tylko 51.

Zgodnie z wynikami NSP 2021 na terenie Polski znajdowało się 15 227 927 mieszkań. W porównaniu z NSP 2011 ich liczba zwiększyła się o 12,8% (1 732 550). Znaczna większość mieszkań znajduje się w miastach (10 328 591), gdzie ich liczba zwiększyła się o 13,4% (1 222 925). Na wsiach zlokalizowanych było 4 899 336 mieszkań, co stanowi wzrost o 11,6% (509 625) względem spisu z 2011 r.

W nawiązaniu do danych mieszkaniowych warto przywołać tekst Łukasza Zaborowskiego, który tak komentował sytuację mieszkaniową: „W latach 2013-2020 spośród wybranych 112 miast jedynie 18 (16%) zanotowało przyrost liczby ludności. A z tego dwa miasta wzrost zawdzięczają rozszerzeniu granic administracyjnych (inaczej prawdopodobnie miałyby spadek). Ponadto kilka kolejnych – to ośrodki w wielkich aglomeracjach, które rozwijają się dzięki większemu sąsiadowi. Samoistny rozwój demograficzny notowało zatem poniżej 10% ośrodków z całej stawki. A na drugim końcu tabeli aż 21 miast straciło po więcej niż 5% ludności”.

„Reforma ustroju administracyjnego powinna uwzględniać policentryczność sieci miejskiej. Duże i średnie miasta muszą zostać uwolnione od administracyjnej podległości największym ośrodkom metropolitalnym. Poza regionami metropolitalnymi wzorcem województwa winien stać się model dwubiegunowy, a nawet kilkubiegunowy”, konkluduje.

https://klubjagiellonski.pl/2022/09/28/ile-potrzeba-aby-spoleczenstwo-wyludnilo-sie-i-zestarzalo-polsce-wystarczylo-10-lat/

Bytom się wyludnia

18 maja 2014
Możliwość komentowania Bytom się wyludnia została wyłączona

“Bytom najszybciej wyludniającym się śląskim miastem”. Artykuł o takim tytule znalazł się w Onecie.pl i już w stopce czytamy: Nasz region wyludnia się najszybciej w kraju – biją na alarm naukowcy. Z danych Głównego Urzędu Statystycznego wynika, że w ciągu ostatnich czterech lat najwięcej mieszkańców, bo niemal 11 tysięcy wyjechało z Bytomia. Ta liczba stanowi prawie 7 procent wszystkich mieszkańców miasta. Tuż za nami są Świętochłowice, które straciło 6% mieszkańców i Zabrze z którego wyjechało 5,22% czyli ponad 9 tysięcy mieszkańców.

Na ten problem zwracałem już uwagę nie raz od 2012 roku, kiedy pojawiły się na ten temat pierwsze informacje. Niestety jest on lekceważony. A przecież to fakty: dr Robert Krzysztofik, demograf z Wydziału Nauk o Ziemi Uniwersytetu Śląskiego twierdzi, że decydujący bywa czynnik ekonomiczny i spadek dzietności. – Wprowadzono w demografii nazwę drugiego przejścia demograficznego – coraz później zawieramy związki małżeńskie, znacznie rzadziej niż kiedyś decydujemy się na założenie rodziny, decyzję o urodzeniu dziecka odkładamy na później – ocenia demograf. Znaczny odpływ migracyjny zauważalny jest w grupie wiekowej między 20 a 30 rokiem życia. – Studenci wyjeżdżając na studia, wybierają ośrodki metropolitalne i zazwyczaj tam zostają – nieliczni wracają do rodzinnych miejscowości – zauważa dr Krzysztofik.

Tak więc teraz czas na konkretne działania ze strony samorządów. Niestety, w Bytomiu, najdotkliwiej odczuwającym katastrofę demograficzną, od czasu ujawnienia problemu do dziś nie podjęto żadnych działań, aby ten trend powstrzymać. Najwidoczniej prezydent Bartyla problemu nie chce dostrzec.

zobacz archiwum wpisów na blogu »

Aktualności

zobacz archiwum wiadomości »