Piotr Koj

Blog

Forum ngo

15 listopada 2021
Możliwość komentowania Forum ngo została wyłączona

W Bytomiu działają 403 organizacje pozarządowe: rejestrowe i zwykłe. Są wśród nich fundacje, stowarzyszenia sportowe, stowarzyszenia działające na rzecz konkretnych grup osób, na przykład niepełnosprawnych.

Nie powiem że nie byłem zdziwiony, przychodząc na Wyborcze Forum Organizacji Pozarządowych i odbierajac mandat nr 14. Tak się złożyło, że przyszedłem ostatni, a to oznacza, że na 403 ngo obecnych było 14. I nawet jeśli weźmiemy pod uwagę informację Lokalu (miejsca spotkań ngo w Bytomiu), że jest w kontakcie z około 40 organizacjami, przyjmiemy że 60 radzi sobie sama nie potrzebując Lokalu, pomocy itp itd, to w moim odczuciu minimum 100 stowarzyszeń, fundacji działa systematycznie w mieście. Przybyło 14.

Smutna to rzeczywistość… Szkoda, bo każde Forum i tym podobna formuła, to okazja do spotkania, do wymiany informacji, do kontaktu, zwłaszcza po okresie pandemii.

Forum Organizacji Pozarządowych w Bytomiu, po długim niebycie, zostało wznowione przez samych zainteresowanych, czyli bytomskie ngo.  Spotkanie udowodniło, że łatwo jest coś zniszczyć, niż podjąć dzieło odbudowy, zwłaszcza kiedy licho nie śpi.

Niestety, gołym okiem było widać, że po sali krąży jeszcze duch Bartyli. Trudno się dziwić, kiedy obecni byli: jego zastępczyni, byli urzędnicy, umiłowani seniorzy (z szacunkiem do seniorów!!) i organizacje współpracujące z nim w latach 2012-2018. Główna oś sporu to Rada Organizacji Pozarządowych. W zamyśle inicjatorów Forum, miała ona zostać wczoraj powołana, aby niezależnie koordynować (spinać) działania ngo. Niestety, nie znalazło to zrozumienia u części organizacji, zwłaszcza tych osób, wymienionych wcześniej. Bronili oni Rady Pożytku Publicznego, która z racji proporcji 5 przedstawicieli ngo i 5 przedstawicieli Rady Miasta i Prezydenta, nie jest podmiotem niezależnym. Zwłaszcza, że powołana została przez Bartylę i co gorsza nie wykazała się w mojej opinii żadną aktywnością.

Początkowo miałem wrażenie, że straciłem czas na słuchanie jałowych sporów. Ostatecznie uznałem, że nie od razu Kraków zbudowano… Po latach instrumentalnego wykorzystywania ngo, dzielenie na lepszych i gorszych, swoich i wrogich, potrzeba czasu na przywrócenie normalności. Tak więc i tu niezbędna jest cierpliwość i praca u podstaw.

Jest jednak potrzebny jeszcze jeden warunek, aby ruszyć z kopyta. Zmiana w miejscu nazywanym Biurem Organizacji Pozarządowych. Z szacunkiem odnoszę się od osób tam pracujących, mam jednak zupełnie inną wizję tego miejsca i osób, które są tam niezbędne. Dotyczy to zwłaszcza lidera, który mimo że będzie urzędnikiem, powinien pochodzić z środowiska ngo, być osobą charyzmatyczną, która podejmie ciężar zmiany…

zobacz archiwum wpisów na blogu »

Aktualności

zobacz archiwum wiadomości »