Piotr Koj

Blog

Chopy w Piekarach

31 maja 2021
Możliwość komentowania Chopy w Piekarach została wyłączona

Brakowało mi tego dorocznego spotkania mężczyzn i młodzieńców u Matki Bożej Piekarskiej.  Z tym większą radością uczestniczyłem, po rocznej bumelce, w dzisiejszej pielgrzymce. Stąd też na własne uszy słyszałem powitanie metropolity katowickiego arcybiskupa Wiktora Skworca.

Dla niektórych stały się one kolejną okazją do krytyki Kościoła i tak zwanego przymierza “tronu z ołtarzem”. Cóż, bez wątpienia mamy różne wyobrażenia o Kościele i jego roli w społeczeństwie, w państwie. Jak dla mnie słowa pasterza śląskiego Kościoła były jak najbardziej na miejscu. O co ten krzyk? Otóż o między innymi ten fragment:  Siewcami pokoju społecznego nie są ci, którzy omijając ustawę o ograniczeniu handlu w niedzielę, obowiązującą w pełni dopiero od wiosny 2020 r., dążą – nawet wbrew praktyce zachodnich krajów europejskich – do otwarcia centrów handlowych w niedziele pod pretekstem świadczenia usług pocztowych. Przypomnę, że zgodnie z art. 6 ust. 1 pkt 7 Ustawy o ograniczeniu handlu w niedziele i święta oraz w niektóre inne dni, zakaz handlu w niedzielę nie obowiązuje w placówkach pocztowych. Niemiecka sieć Kaufland już triumfalnie ogłosiła, że dołącza do firm handlowych, które wykorzystują furtkę o usługach pocztowych umożliwiającą sprzedaż również w niedziele niehandlowe. Za zachodnią granicą nie mogą handlować, niedziela jest chroniona konstytucją. U nas omijają prawo. Były szef „Solidarności” mówi ostro, że „to oszustwo”. I że „można ubolewać, że tego typu placówki w handlu działają”. W tej sprawie wspólnota Kościoła milczeć nie będzie, zwłaszcza tu, u Matki Bożej Piekarskiej, gdzie zrodziło się hasło: „Niedziela jest Boża i nasza”. W czasie, kiedy rządzący szukają szerokiego poparcia dla programu Nowy Polski Ład, trzeba przypomnieć, że fundamentem jego realizacji powinien być najpierw ład moralny, o który przez całe życie upominał się kandydat na ołtarze, Sługa Boży Stefan kard. Wyszyński. 

W czasach politycznej poprawności słowa o wykupie Polska Press, a mianowicie: Tak jak dziękujemy PKN Orlen za wykupienie od kapitału niemieckiego polskiej prasy lokalnej, a dostrzegamy już zmiany w naszym Dzienniku Zachodnim, tak chcielibyśmy dziękować za działanie na rzecz wolnej od handlu niedzieli na rzecz polskiej racji stanu, mogą budzić burzę w szklance wody. Trzeba jednak pamiętać, że zostały wypowiedziane na Górnym Śląsku, gdzie od wieków kwestia narodowości kapitału ma ogromne znaczenie.

Misji społecznej Kościoła i jego posługi nie rozumie między innymi Maria Olecha-Lisiecka, z Dziennika Zachodniego, pisząc słowa: Podczas pielgrzymki mężczyzn do Piekar po raz kolejny taka próba wpływania na sumienia wiernych miała miejsce. Dość karkołomna i świadcząca o dużej słabości Kościoła jako instytucji. Skutki takiego działania hierarchów już widać: ludzie odchodzą z Kościoła, a kościoły po pandemii wcale nie wypełnią się po brzegi. Na “odchodzenie” ludzi  z Kościoła ma wpływ wiele przyczyn, a nasi pasterze mają wręcz obowiązek mówienia o rzeczach trudnych. Szkoda, że pani redaktor nie wsłuchała się w homilię arcybiskupa Gądeckiego. Metropolita poznański i przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski pytał z piekarskiego wzgórza, jaki jest styl życia współczesnego człowieka. Powiedział między innymi: Potrzebna jest polityka skoncentrowana na godności człowieka, a nie na jego zniewoleniu przez gospodarkę, bo np. klęski powodowane przez spekulacje finansowe dowodzą, że rynek sam z siebie nie rozwiązuje wszystkiego. Lepsza polityka oznacza wzmacnianie więzi między ludźmi, a nie ich dzielenie. Sam pluralizm nie stworzy takiej jedności.

zobacz archiwum wpisów na blogu »

Aktualności

zobacz archiwum wiadomości »