Piotr Koj

Blog

Odpowiedzialność za słowo

8 kwietnia 2021
Możliwość komentowania Odpowiedzialność za słowo została wyłączona

„Ktoś słowem złym zabija tak jak nożem”
Czesław Niemen

Nie planowałem, a powstał tryptyk o słowie, bo to już trzeci wpis słowu poświecony…

Słowa mają swoją moc. Mogą budować i niszczyć. To siła o której często zapominamy. Siła, która może zmienić świat i nas na lepszych albo gorszych. W tym miejscu warto wspomnieć tekst Marcina Króla „Sprawcza moc słów”, a szczególnie ten fragment: Wszystko to wygląda niegroźnie, a fakt, że anonimowi ludzie w internecie są skłonni wypisywać głupstwa, jakich nigdy by nie powiedzieli nawet w prywatnej rozmowie, jest doskonale znany. Jednak nie wynika z tego, że ich słowa są niewinne. Są winne, tylko kara powinna uwzględniać okoliczności łagodzące. Ale kara powinna być. 

Dlatego czasami lepiej jest milczeć. Jednak czasami milczenie jest niegodziwością. Jeśli więc uznamy, że warto zabrać głos, to należy powiedzieć tylko tyle, ile rzeczywiście potrzeba, tak aby zostało coś i dla rąk czyli do działania.

Dzisiaj kolejna smutna refleksja. Kolejne morze słów wylanych nieodpowiedzialnie, po to aby zranić, po to, aby osiągnąć polityczny zysk. I tak jest codziennie. Jednak reakcja na mój wpis na FB mnie mocno zdumiała. Oto on wraz z zdjęciem:

Śląsk, zakażonych 4880 osób, zmarło 141 osób – R.I.P.
To dobry moment, na chwilę refleksji…

Smutny był ten brak refleksji u części internautów. Niektórzy poczuli zew krwi, znowu musieli podjąć  walkę… Bo są szczepionkowcy i antyszczepionkowcy, niewolnicy i wolnościowcy, zwolennicy rządu i jego przeciwnicy… A gdzie tu człowiek??!!

Kończę z prośbą o refleksję nad słowami Sabiny Zalewskiej: nie zawsze mów, co myślisz, ale zawsze myśl, co mówisz!

Używajmy więc słów dla porozumienia, a nie dla niszczenia!

Wybór należy do nas

12 lutego 2021
Możliwość komentowania Wybór należy do nas została wyłączona

Boimy się narzędzi, a powinniśmy się lękać ludzi, którzy tych narzędzi używają. Różnica jest zasadnicza. Napisał Tomasz Rożek i trudno się z tymi słowami nie zgodzić. Aby lepiej zobrazować problem dokonał dwóch porównań:  odmienne zastosowanie tego samego narzędzia najczęściej pokazuje się na przykładzie noża. Albo reakcji rozszczepienia jądra atomowego. Nożem można pokroić chleb albo zabić. Niekontrolowane rozszczepienie jądrowe uwalnia energię bomby jądrowej, ale kontrolowane może dostarczać (i dostarcza) energii elektrycznej, która nie zanieczyszcza naszej atmosfery. I jedno, i drugie to rozszczepienie.

Takich przykładów można oczywiście podawać niemal nieskończenie wiele. Każda technologia, każdy wynalazek może być wykorzystany dla człowieka albo przeciw człowiekowi. Tylko co z tego wynika? Że powinniśmy przestać się rozwijać? Czy może raczej rozwijać się, ale więcej uwagi poświęcać wychowaniu i wykształceniu oraz stworzeniu odpowiednich mechanizmów zabezpieczających?

Inżynierowie IBM stworzyli algorytm, który jest w stanie w bardzo prosty sposób rozpoznać, czy badana osoba zachoruje na chorobę Alzheimera. Program nie robi nic wielkiego. Analizuje opisy rysunków (o mechanizmie działania tego algorytmu napiszę w kolejnym wydaniu GN). Tylko tyle i aż tyle. Inny algorytm, analizując sposób wypowiadania się, jest w stanie z dużym prawdopodobieństwem przewidzieć wystąpienie innych chorób neurologicznych. Powstaje też coraz więcej algorytmów, które radzą sobie świetnie z analizą obrazów. Dzięki nim lekarze dostają ogromne wsparcie np. w diagnostyce chorób nowotworowych. Już dzisiaj istnieje kilka programów, które sprawdzają się w tym lepiej niż najlepsi specjaliści. Ale działające na tych samych zasadach algorytmy są wykorzystywane do rozpoznawania twarzy i śledzenia ludzi. Tak samo działające algorytmy mogą wyszukiwać cele po to, by następnie wyposażony w rakiety dron mógł te cele zrównać z ziemią. To ta sama sztuczna inteligencja, która uczy się na podstawie dużych zbiorów danych. To ta sama, która potrafi z nich wyciągać wnioski. Nie boję się jej ani trochę. Ale obawiam się ludzi, którzy zechcą z niej zrobić zły użytek. Potężne narzędzia mogą zrobić bardzo dużo dobrego, a te podane wyżej przykłady zastosowania ich w medycynie to nawet nie czubek czubka góry lodowej. Ale potężne narzędzia mogą też zrobić dużo złego. Co przeważy? Jak zawsze zależy to od nas.

Zamieszczony w “Gościu Niedzielnym” felieton czyta się, jak zawsze, z przyjemnością. Z całością wyrażonych poglądów trudno polemizować, jednak przechodząc od ogółu do szczegółu, to obawiam się że niewiele jednak od na zależy. Owszem, każdy z nas sam decyduje w jaki sposób wykorzystuje zarówno nóż, jak i słowo, ale na zjawiska globalne wpływ mamy bardzo ograniczony. Zawsze możemy zrezygnować z usług TT, FB czy Googla i You Tuba, ale czy tędy droga?

zobacz archiwum wpisów na blogu »

Aktualności

Matołki i demokracja we Wrocławiu

9 marca 2020
Możliwość komentowania Matołki i demokracja we Wrocławiu została wyłączona

Wg Sutryka antyaborcjoniści to matołki, którzy nie mają praw obywatelskich w mieście #Wrocław. Podobno stanowią zagrożenie dla spacerujących rodzin. Ciekawe, że dla tychże rodzin nie są zagrożeniem inne zgromadzenia publiczne, które prezydent Wrocławia nie rozwiązuje…
#demokracja #wolność #prawaobywatelskie
https://dorzeczy.pl/…/prezydent-wroclawia-nagral-filmik-pad…

zobacz archiwum wiadomości »