Piotr Koj

Blog

To już drugi artykuł o Szombierkach w przeciągu kilku dni, ale sytuacja bytomskiego klubu jest naprawdę podbramkowa. Dzisiaj otrzymaliśmy wiadomość z kopią listu do Prezydenta Miasta Bytomia – Damiana Bartyli, w której bytomscy działacze zwracają się z prośbą o stypendia dla zawodników trzecioligowego beniaminka.

Zieloni chcieliby, żeby zawodnicy otrzymali po 500 zł stypendium z miasta, co jak na tą klasę nie jest kwotą wygórowaną. Jednak miasto i Prezydent nie kwapią się z odpowiedzią i chyba trochę grają na czas… Czy będziemy świadkami kolejnego wycofania drużyny tuż przed startem sezonu??? 

Wielką szkodą byłoby to dla naszego regionu, bo przypomnijmy, że klub powstał z ruin i bez pomocy z zewnątrz, przy niewielkim budżecie udowodnił, że można wywalczyć kolejne awanse. Honorowy start od szczebla bytomskiej B klasy jest kolejnym przykładem determinacji ludzi działających i pomagających klubowi.

Zacytowałem artykuł z portalu regionalnapilka.pl, poświęcony sytuacji Szombierek Bytom. Niestety, zgodnie z tym, co napisałem wczoraj, mottem nowej władzy jest najwidoczniej: kto nie jest z nami, jest przeciwko nam. Przed Szombierkami trudna droga. Nie wykluczam nacisków i próby zmiany zarządu kolejnego klubu, tak jak było w przypadku hokeja na lodzie i tenisa stołowego. A może nawet wymuszenia zmiany nazwy, jak w przypadku tenisa stołowego. Ale nawet wtedy nie ma pewności, bo – jak słyszałem – obietnice zostały złożone, a śladu po pieniądzach w dawnej Silesii Miechowice nie widać. To jest dopiero wspieranie bytomskiego sportu, z którym przecież pan prezydent jest związany od lat. Własny klub (Polonia Bytom) pogrążony, kilka dyscyplin walczy o przeżycie, tensiści czekają, Szombierki podobnie. Może ktoś w końcu przedstawi nową politykę ratusza wobec bytomskiego sportu?

 

 

zobacz archiwum wiadomości »

Jedna odpowiedź:

  1. ~Adam pisze:

    Witam. Pisze z Anglii….to są kpiny I jawne kolesiostwo !! złodzieje